Patrzysz na posty wyszukane dla zapytania: sosy do sałatki
Wiadomość
  SPRAWOZDANIE 6
SNIADANIE:
1 kubek mleka z rozpuszczoną kawą w nim
2 plastry sera camember
0,5 kubka dużego jogurtu naturalnego ze szczypiorkiem
4 rzodkiewki
1 szklanka herbaty

OBIAD:
1 ryba (granadier)- zapiekany w piekarniku bez tłuszczu
2 średnie ziemniaki- duszone z łyżką masła i koperkiem
bardzo duża porcja sałaty zielonej (5 liści) przyprawionej sosem śmietanowym
0,5 szklanki kompotu z ananasów

PODWIECZOREK:
0,5 litra wody mineralnej
1/4 dużego opakowania paluszków słonych
1 szklanka herbaty z melisy
1 jabłko
3/4 szklanki kawy

KOLACJA:
1 DUZA szklanka koktajlu truskawowego z 2 łyżeczkami cukru

  wera

 
  SPRAWOZDANIE 6

SNIADANIE:
1 kubek mleka z rozpuszczoną kawą w nim


ile kawy ??

2 plastry sera camember


jakie grube?
ze skórką czy bez ??

0,5 kubka dużego jogurtu naturalnego ze szczypiorkiem


ile hl ma kubek ??

4 rzodkiewki


średnica ??

1 szklanka herbaty


jaki smak ??

OBIAD:
1 ryba (granadier)- zapiekany w piekarniku bez tłuszczu


szarża grenadiera ??

2 średnie ziemniaki- duszone z łyżką masła i koperkiem


ile kg masła ??

bardzo duża porcja sałaty zielonej (5 liści) przyprawionej sosem


śmietanowym

a ile ślimaków  w środku ??

itd

macso

  SPRAWOZDANIE 6

Użytkownik "macso"

| SNIADANIE:
| 1 kubek mleka z rozpuszczoną kawą w nim

ile kawy ??

| 2 plastry sera camember

jakie grube?
ze skórką czy bez ??

| 0,5 kubka dużego jogurtu naturalnego ze szczypiorkiem

ile hl ma kubek ??

| 4 rzodkiewki

średnica ??

| 1 szklanka herbaty

jaki smak ??

| OBIAD:
| 1 ryba (granadier)- zapiekany w piekarniku bez tłuszczu

szarża grenadiera ??

| 2 średnie ziemniaki- duszone z łyżką masła i koperkiem

ile kg masła ??

| bardzo duża porcja sałaty zielonej (5 liści) przyprawionej sosem
śmietanowym

a ile ślimaków  w środku ??


coś taki ciekawy?

 wera

  ciężarna poszukuje żelaza


| poradźcie, gdzie tego najwięcej.

najlepsza jest natka pietruszki, bo ma i dużo żelaza i wit C, która ułatwia
jego
wchłanianie. Tylko ciężko się tym objadać...


To ja podrzuce moze pomysl na salatke, w ktorej spora czesc zawartosci
stanowi pietruszka, bedzie latwiej sie objadac :-)

1 szklanka zaparzonego kuskusu - przed zalaniem posolic lekko i dodac
pol lyzeczki suszonej miety. Jesli sie ma swieza, to oczywiscie dac
taka, zamiast suszonej, wtedy dodac razem z pietruszka.

1-2 peczki zielonej pietruszki grubo posiekanej - lisci ma byc tylko
troche mniej niz kuskusu

2 dosc drobno pokrojone zielone ogorki

oliwki zielone opcjonalnie - jesli bez oliwek to kuskus posolic troche
bardziej

1 lyzka soku z cytryny - lub drobno pokrojone kiszone cytryny, ale z
kupieniem moze byc problem ;-)

2 lyzki oliwy

Zamieszac, odstawic na pol godzinki do przegryzienia.
Jesli ktos lubi mozna dodac kilka kropli sosu Tobasco.

Pozdrawiam
ISIA

 
  trudne "poczatki"

No i mam pytania. Po pierwsze - wczoraj kupilam pierwszy raz tofu. Mial byc
z tego serek ale... hmmmmmm no cos nie wyszlo. Po pierwsze jak otworzylam
puszke to cos o konsystencji stalej (znaczy to tofu jak sadze) bylo otoczone
plynem jakims. Czy to normalne czy moze trafilam na cos nieswiezego?


To było normalne. Tofu zresztą przechowuje się najlepiej w zimnej wodzie.
A co to było za tofu w puszce? Ja zwykle kupuję w przezroczystym foliowymi
opakowaniu.

Mimo przepisikow podanych na opakowaniu ww. to jakos w smaku bylo takie
sobie. Czy mozecie podac mi jakis sprawdzony sposob jak zrobic z tego cos
dobrego na kanapke (ewentualnie numer z puszkkki).


Jeżeli chcesz na kanapki to lepiej kup tofu wędzone. Wygląda podobnie tylko ma
lekko brązowy kolor i konkretny smak. Białe tofu nadaje się raczej do sałatek,
do smażenia, do robienia majonezu itp. itd. Jest raczej bez smaku i wymaga
przyprawienia np. sosem sojowym, ziołami itp.

Acha i jeszcze jedno. Czemu ryz dziki jest taki drogi !!!!! (okolo 9zl/400g)


Ryż dziki jest drogi bo po pierwsze nie jest to wcale ryż, po drugie uprawia się
go tylko w Kanadzie, po trzecie jego uprawa jest dość trudna.

Czy ktos moze mi podac adres sklepu gdzie mozna go kupic na kg i moze bedzie
taniej (w Warszawie).


Niestety nie znam takiego adresu. Sam chciałbym wiedzieć gdzie go można tanio
kupić.

Pozdrowienia

  Czym zastapic...

A ja w trochę innej kwesti, ale w tym samym temacie:
Czym zastąpić tuńczyka w sałatce z tuńczyka?


spróbuj kupić tofu, pokroić na kawałki i zamarynować przez godzinkę w
lodówce w sosie sojowym z dodatkiem soku z cytryny i jakichś ziół
(poeksperymentuj). jeśli ryba była wędzona spróbuj tofu wędzonego w
tej samej konfiguracji.

smacznego!

  Czym zastapic...

| Czym zastąpić tuńczyka w sałatce z tuńczyka?

spróbuj kupić tofu, pokroić na kawałki i zamarynować przez godzinkę w
lodówce w sosie sojowym z dodatkiem soku z cytryny i jakichś ziół
(poeksperymentuj). jeśli ryba była wędzona spróbuj tofu wędzonego w
tej samej konfiguracji.

smacznego!


Dzięki, będę kombinował.

  oczekuje Waszych opini na moj pomysl

place bowowy osiedli czy domkow jednorodzinnych. Slyszalem ze jest cos
takiego w biurach z tymze w takim busie kanapke mozna przygotowac na
bierzaco
(pomidor sie nie rozmamla a i sos nie wsiaknie w bule) . Cena jednakowa
dla
wszystkich kanapek a klient moglby sobie wymyslec z czym ma ochote
zjesc...
czekam na Wasze opinie i ewentualne podpowiedzi


Bardzo dobry pomysł, ale place budowy to mała klientela i raczej biedna,
polecam jednak gotowe kanapki i roznoszenie w koszu po biurach, magazynach,
do tego sałatki poporcjowane. Napoje odpadaja, bo sa cięzkie, zajmuja duzo
miejsca a w biurach zazwyczaj jest co pic.
U mnie w biurze jest kilku dostawcow, czesc osob ma upodobania co do jednego
dostawcy a czesc do innego, wiec nie ma sie co zrazac ze masz konkurencje w
jakims biurowcu. Jak dobrze zagadasz z recepcjonistka, to bedzie cie polecac
innym działom itp.
Mozesz miec np. dla sekretarek oferte jedna kanapka dziennie za darmo, byle
ciebie polecały !!!!!

Pozdrawiam, to bardzo dobry pomysl.

  gotujac z przyjaciolka zielone szparagi

| gotując z przyjaciółką zielone szparagi

| wbiła nóż w warzywną pyszność
| rodem z meksykańskiej farmy
| jeszcze twarde
| parę minut poczekajmy
To Ty Elu gotujesz szparagi do miekkosci?


No, nie, nie tak żeby opadał, on musi być taki al dente, czyli trzeba
dokładnie wycelować ten moment... żeby wziąć do buzi (oj, chyba trochę
przesadziłam, ale nic to, zostawiam... w końcu chodzi o niewinne z
natury rzeczy szparagi, zielone na dodatek czego ;))

A sos robi sie
tak:


Wydrukowuję, wypróbuję...

PS. Szparagi najlepiej wychodza na parze.


Zielone można podawać do sałatek także na surowo, pycha. A już dla
podniebienia i dla oczu: sałatka z zielonych szparagów i truskawek
(teraz to chyba z Afryki Południowej?) z sosem vinaigrette.

Ale, ale, nie spodziewałam się takiego kulinarnego odzewu ;)

*kama*

  Wywiało do Wrocławia



| Nic to, wezmiemy jeszcze odwet

| A moze nie bierzcie odwetu, tylko polaczmy sily ? :-)

Jestem za! I okaze sie, ze nasza impreza on-line tez bedzie udana.

To ja moze podstawie jakies kufelki:  c(_) c(_) c(_) c(_) c(_),
poszukam naprawdce czegos do napelnienia, a kobietki moze by tak jakas
salatke zgrabna uszykowaly?

Mirek


ja na razie cos na cieplo (wypadlo, ze bedzie na sniadanie...)
(niedo) bitki. dobry sos.....

pierzu
K.T. - starannie opakowana

-----------== Posted via Newsfeed.Com - Uncensored Usenet News ==----------
   http://www.newsfeed.com       The #1 Newsgroup Service in the World!
-----= Over 100,000 Newsgroups - Unlimited Fast Downloads - 19 Servers =-----

  "surowka" i "salatka"

| Nie zna. Możesz powiedzieć "raw vegetable salad", ale ładnie to nie
| będzie.
| W Anglii się surówek w zasadzie nie jada. Ewentualnie dostaniesz parę
| listków sałaty z kawałkiem pomidora i cebuli w charakterze
| przybrania na brzegu talerza, a do tego ocet.
Oj, chyba by mi się w Anglii nie spodobało.
Pozdrawiam
Danuta Z.


Byłam dziś w Pizza Hut. Pierwszy raz od bardzo dawna. W Polsce lubiłam
chodzić do PH na bar sałatkowy: surowe pieczarki, surowe kalafiory, surowe
pomidory, ogórki, cebula, marchewka, buraczki, jakieś gotowe sałatki,
sosy. A tutaj? Pusta miska po sałacie, prawie pusta miska po marchewce,
buraczki, jedna gotowa sałatka z makaronem, grzanki (croutons) i to
wszystko! I tak się zaczęłam zastanawiać, czy to tylko w Anglii z
warzywami w PH tak kiepsko, czy może przez te parę lat w Polsce też się
pozmieniało?

Hania

  "surowka" i "salatka"

Czyli gotowane?
Dzieki wielkie, za mizerie tez :-)
"cucumber salad" wystarczy, ciekaw tylko jestem czy w Stanach sytuacja
wyglada analogicznie - moze ktos z USA zabierze glos? Bylbym wdzieczny...


Witam,
W Stanach słowo 'salad' oznacza generalnie surówkę. Tona sałaty i różnych
innych surowych warzyw, zwykle polana sosem ('dressing'). W sałacie może
być 'wkładka mięsna' i wtedy mamy na przykład 'grilled chicken salad', albo
ser ('feta cheese salad'). Jeśli składniki są ustawione w miejscu dostępnym
dla konsumenta i konsument sam sobie nakłada na talerz, to mamy 'salad
bar'. W Pizza Hut w USA raczej tego nie ma.
Gotowane jarzyny są podawane pod swoimi nazwami własnymi.
Pozdrowienia
:P:

  "surowka" i "salatka"
Piotr schrieb:

| Czyli gotowane?
| Dzieki wielkie, za mizerie tez :-)
| "cucumber salad" wystarczy, ciekaw tylko jestem czy w Stanach sytuacja
| wyglada analogicznie - moze ktos z USA zabierze glos? Bylbym wdzieczny...

Witam,
W Stanach słowo 'salad' oznacza generalnie surówkę. Tona sałaty i różnych
innych surowych warzyw, zwykle polana sosem ('dressing'). W sałacie może
być 'wkładka mięsna' i wtedy mamy na przykład 'grilled chicken salad', albo
ser ('feta cheese salad'). Jeśli składniki są ustawione w miejscu dostępnym
dla konsumenta i konsument sam sobie nakłada na talerz, to mamy 'salad
bar'. W Pizza Hut w USA raczej tego nie ma.


tylko idąc do restauracji masz czasem duże kłopoty dostać sałatę bez
mięsa. Zawsze dostawałem parę listków surówki i kupę jakiegoś mięsiwa.
Jak się pytałem o sałatę bez mięsa to patrzono na mnie, jakbym
powiedział na głos znane słowo na 4 litery lub przypadkowo odsłonił
sutki jakieś pani. Ale było to 10 lat temu na Florydzie i 16 lat temu
ogólnie na południu USA (od Atlanta, GA, do San Francisco, CA), może już
się zmieniło. Rozwiązaniem było chodzenie do barów szybkiej obsługi z
barem sałatkowym.

Waldek

  w piękny deszczowy wtorek

co to jest pierog wenecjanski ?
a placki wegierskie uwielbiam :))))))))

--
idzia


To zolty ser, szyneczka, pieczarki, jakis sos i inne tajemnicze skladniki
zamkniete jak pierog (no wiesz okrag zlozony na pol z zacisnietymi
brzegami). Ciasto tez jest specyficzne - troche tluste i bardzo miekkie.
Super ;-) choc troche niezdrowe ;-)
A jaka jest lasagne (tak to sie pisze???) Palce lizac ;-)
Choc z opisu wyglada jak pizza, ale z nia nie ma nic wspolnego ;-)
Jest w Lublinie jeszcze jeden lokal z dobrym jedzonkiem Giuseppe.
Tam sa wspaniale salatki i pizza. Moze sie ktos wybierze?
Ulica Sądowa ;-)
Andrzej

  i umarlo

Gabriela Sokulska sie usprawiedliwia...

| bylam na obiadku ale juz jestem znowu z Wami
| GABI

I co? Znowu klopsik z sosem pomidorowym??????

Wojtas


dzis zdecydowalam sie na obiadek rajski...ups jarski
byly ananasy w ciescie (calkiem niezle) i salatka z owocow egzotycznych
GABI

  cellulitis i dieta

ale powiem wam że mam problem ze zrozumieniem niestety MM albo jestem na
ta wiedze odporna albo nie wiem jak to ugryść
najchetniej bym chciała miec ułożona diete prostą tak jak 13 dniowa  (
która moim zdaniem jest prosta i nie wymagająca wiele czasu )


sniadanie: platki owsiane z mlekiem 0% plus owoce suszone, np morele, sliwki
obiad: makaron z pszenicy durum gotowany al dente z sosem: soczewica plus
sok pomidorowy
kolacja: salatka z pomidorow, ogorkow, salaty, sera bialego plus ziola

a poza tym zajrzyj na www.montignac.prv.pl

pozdrawiam,
kas :)

  Witaminy na diecie :)
Zżarłem na sniadanie paczkę warzyw na patelnię z łyżką oleju (250 kcal),
rybkę - pewnie ze sto, i kawę - ze względu na 50 ml mleka - 30
kcal. Na obiad mielony, albo dwa (ciężkie to jak sumienie Jaruzelskiego), na
kolację dwa jajka, sałatka z ogórków na jogurcie i sosie Knorr, plus zestaw
witaminek w proszku. Po drodze pewnie ze trzy kawy rozpuszczalne, w każdej
50 ml mleka, słodzone 4x aspartam.

Wychodzi ok. 1000 kcal dziennie jak nie troche więcej.

W 10 dni ok. 2 kg, przy nasyceniu ciała wodą, i nie jest to utrata treści
jelitowych, ani wody. Zmniejszył się ucisk spodni w pasie:)

Nie sądze żeby było to strasznie drakońskie i wyniszczające, zwłaszcza przy
sumplementacji. Powiedziałbym nawet że bardziej odzywcze to jest niż
tradycyjne odżywianie przez ostatni rok obfitujące w piwko :)

  dieta

      Czujesz się zmęczona, nie masz ochoty pracować ani się bawić? Być może
odżywiasz się nieprawidłowo. Jedz razem z nami, a wyczerpanie minie bez
śladu!

      Dzień 1

      ŚNIADANIE: jajko na miękko, kromka pełnoziarnistego pieczywa z
niskokalorycznym tłuszczem, szklanka soku pomarańczowego.
      DRUGIE ŚNIADANIE: chudy jogurt, jabłko.
      OBIAD: pieczona pierś kurczaka z porcją gotowanych warzyw.
      PODWIECZOREK: świeży owoc
      KOLACJA pieczony lub gotowany ziemniak, sałatka warzywna z
niskokalorycznym sosem, świeży owoc.
      Dzień 2

      ŚNIADANIE: płatki kukurydziane z chudym mlekiem. Szklanka soku
pomarańczowego, świeży owoc.
      DRUGIE ŚNIADANIE: surowe warzywa wg upodobania.
      OBIAD: chuda ryba pieczona bez tłuszczu, gotowane lub pieczone
ziemniaki, gotowane warzywa.
      PODWIECZOREK: chudy jogurt
      KOLACJA: talerz warzyw duszonych lub gotowanych z ulubionym
niskokorycznym sosem i przyprawami, porcja gotowanego ryżu oraz świeży owoc.
      Dzień 3:

      ŚNIADANIE: pół grejpfruta, jajecznica z jednego jajka, gorący tost,
dwa pomidory, szklanka soku pomaranczowego.
      OBIAD: talerz zupy jarzynowej, kromka pełnoziarnistego chleba.
      PODWIECZOREK: świeży owoc.
      KOLACJA: ser żółty lub topiony, warzywa wg upodobania, sałatka
owocowa.

  cukier
taka mala dygresja na temat cukru: dzieki MM zaczelam czytac etykiety
wlasnie pod katem cukru i jestem przerazona. sos do salaty - cukier. chleb-
cukier. parowka - cukier. keczup - cukier. serek do pieczywa - cukier.
wedlina - cukier. musztarda - cukier. liste mozna by na pewno przedluzyc.
wszedzie, po prostu wszedzie daja cukier. ciekawe czy kiedys im go zabraknie
;) oby i oby jak najszybciej ;D

Louve

  cukier
Jak mailam podobny stan przerazenia przez duze "P" jak zaczelam czytac
sklad- oczywiscie ten cukier!! we wszystkim!!...a najbardziej mnie wmurowalo
jak zobaczylam cukier w sledziach, jednym slowem- odlecialam:)
A dodaja go wszedzie bo to najtanszy konserwant...

taka mala dygresja na temat cukru: dzieki MM zaczelam czytac etykiety
wlasnie pod katem cukru i jestem przerazona. sos do salaty - cukier.
chleb-
cukier. parowka - cukier. keczup - cukier. serek do pieczywa - cukier.
wedlina - cukier. musztarda - cukier. liste mozna by na pewno przedluzyc.
wszedzie, po prostu wszedzie daja cukier. ciekawe czy kiedys im go
zabraknie
;) oby i oby jak najszybciej ;D

Louve

--

__________________
Gosia Jereczek
www.luv.prv.pl
GaduGadu 3298275


  cukier
taka mala dygresja na temat cukru: dzieki MM zaczelam czytac etykiety
wlasnie pod katem cukru i jestem przerazona. sos do salaty - cukier.
chleb-
cukier. parowka - cukier. keczup - cukier. serek do pieczywa - cukier.
wedlina - cukier. musztarda - cukier. liste mozna by na pewno przedluzyc.
wszedzie, po prostu wszedzie daja cukier. ciekawe czy kiedys im go


zabraknie

Mała sugestia:
Nie czytaj Danikena.

  cukier
nie czytam. dziekuje za sugeste
Louve

| taka mala dygresja na temat cukru: dzieki MM zaczelam czytac etykiety
| wlasnie pod katem cukru i jestem przerazona. sos do salaty - cukier.
chleb-
| cukier. parowka - cukier. keczup - cukier. serek do pieczywa - cukier.
| wedlina - cukier. musztarda - cukier. liste mozna by na pewno
przedluzyc.
| wszedzie, po prostu wszedzie daja cukier. ciekawe czy kiedys im go
zabraknie

Mała sugestia:
Nie czytaj Danikena.

--
Jan Werbiński       O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Strona domowa http://www.janwer.com/ [dawniej
http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/]
Nasza sieć http://www.fredry.net/ [dawniej


http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/]


  jaka mąka??[monti]

Wybierasz wszystkie ziarenka?Ja nie kupuje,nie zamawiam ,nie robie
salatek,bo mi sie nie chce robic majonezu,a w kupionym jest cukier....


już się przyzwyczaiłam do wybierania:)jak sobie sama robie, to rzecz jasna- nie
dodaje, ale czasem u kogoś jak jestem, to się zdarzy małe zółte nasionko, a jak
jestem w kanjpie to zazwyczaj są do wyboru sosy, więc majonezowy omijam:)
Na pewno we wszystkich majonezach jest cukier? w jogo majo też? wydawało mi
się, że w którymś na składzie nie był wypisany, ale głowy nie dam sobie uciąć;)
Mniesie tez chce jesc takie roznosci...ostatnio zjadlam kilka pierogow.I mam
spokoj.Pozdraiwm Hafsa


no pewnie, podniebiebie i brzuszek zaspokojone i jest ok...wlaśnie mnie dopadła
grypa i na razie ochota na cokolwiek minęła, ale po powrocie do
zdrowia...hmmm...
całusy, Nesta

PS. A co myślisz o syropach? do tej pory nieraz leczyłam gardełko Pyrosalem,
Flegaminą, itd. a teraz? one raczej mają cukier w składzie?

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

  surówki

Hej. Jakie o tej porze roku jecie surówki, nie mam pomysłów a bardzo lubię
jesc lekkie surówki.


nie wiem czy ta surówka jest lekka ;) ale spróbowac można :)  kapusta
pekińska, 2 jabłka cortland (chyba tak sie pisze?!), 2 marchewki, 2 ogórki
kiszone, troszke połupanych orzechów włoskich. sos: olej z oliwek, ocet
balsamiczny, troche musztardy i przyprawa do sałatek Knora.
kapuste kroje na drobno, jabłka, marchew i ogórki ucieram na tarce
jarzynowej (na tych większych oczkach), orzechy dziele na małe częsci.
mieszam sos z ww. składników i mieszam wszystko. dla mnie pychota :)
Małgosia

  Herbalife i obiad

pytanie, co z obiadem jaki jesc b.maly czy b.niskokaloryczny, ja na razie
jem 2 daniowy normalny polski obiad, porcja barowa, bo w barach i
restauracjach przewaznie jadam


Zapomniałam odpowiedzieć na Twoje pytanie ;)
Myślę, że powinieneś jeść obiady bez ziemniaków, kasz, białego ryżu.
Spora porcja mięsa (bez sosów) i sporo (ale bez przesady) surówki, sałatki,
szczególnie z warzyw takich jak: kapusta, sałata, jarmuż, kalafior,
brukselka.

  Herbalife i obiad

| pytanie, co z obiadem jaki jesc b.maly czy b.niskokaloryczny, ja na
razie
| jem 2 daniowy normalny polski obiad, porcja barowa, bo w barach i
| restauracjach przewaznie jadam

Zapomniałam odpowiedzieć na Twoje pytanie ;)
Myślę, że powinieneś jeść obiady bez ziemniaków, kasz, białego ryżu.
Spora porcja mięsa (bez sosów) i sporo (ale bez przesady) surówki,
sałatki,
szczególnie z warzyw takich jak: kapusta, sałata, jarmuż, kalafior,
brukselka.


ok dzieki wielkie a jeszcze co z zupami mozna czy raczej nie?

ramik

  MM torebki i miesko

Witam,


[ciach resztę]

Witaj. Co do wędlin, to uważaj, bo zazwyczaj faszerowane są cukrem dla
lepszego smaku i zakonserwowania (cukier jest konserwantem, tzn. konserwuje
:-).
 Co do produktów "torebkowych" to obawiam się, że nie znajdziesz nic takiego
:-(
Zazwyczaj to co przetworzone i zapakowane, zawiera dodatki substancji
konserwujących i cukru.

Z drugiej jednak strony, nie dajmy się zwariować. Zjedzenie od czasu do
czasu czegoś, do czego dodano cukier, a my tego nie odkryliśmy, nie zmarnuje
nam całej diety :-) Byle tylko zachować umiar. :-)

Aha. Raz miałam spotkanie z koleżankami w KFC i byłam głodna, a nie wzięłam
nic "monti" ze sobą. Zamówiłam sałatkę z kurczakiem. Kurczaka musiałam obrać
z panierki, wyjąć grzanki (chyba dwie garście) i nie użyłam sosu bo był z
cukrem :-)) W rezultacie zjadłam kawałek piersi kurczaka (3x 3 cm) liść
sałaty i zdechły kawałek pomidora :-))))
Do tego wypiłam kawę z mlekiem bez cukru :-))))
Niestety, świat zmierza w dziwnym kierunku :-)))
I nic dziwnego, że Ci Amerykanie mają taką nadwagę.

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia

  Przyprawy i kilka pytań

Czy kukurydze mozna jesc na MM??? Zaraz bede jadl salatke z tunczyka,
chyba no i jest w niej kukurydza...


Polecam http://montignac.miniportal.pl/ig.php - masz tam liste wielu
produktow z podanym IG. Kukurydza ma 54.
Co do wczesniejszego pytania o makaron - mozna jesc tylko makaron z 100%
pszenicy durum/semoliny (nie sadze zeby ten z chinskiej zupki spelnial te
wymogi)- mnostwo takich makaronow roznych firm znajdziesz w sklepie. Trzeba
go ugotowoac al dente (czyli na pol-twardo, nie rozgotowac na kluchy) i
mozna laczyc z tluszczami - czyli sos pomidorowy/pieczarki itp. OK - ale
zolty ser oraz miesko NIE. Acha, o ile wiem moze byc jeszcze makaron razowy.
Pozdrawiam,
Malgorzatka

  Przyprawy i kilka pytań

Polecam http://montignac.miniportal.pl/ig.php - masz tam liste wielu
produktow z podanym IG.


OK:)

Kukurydza ma 54.


Hmm... to dziwne, bo po tej salatce czulem sie zapchany czyli jakbym zjadl
cos bardzo niezgodnego z MM. Tunczyk z puszki, lyzka majonezu, kukurydza
(sporo) i por. Pewnie ta ryba byla za tlusta.

Trzeba
go ugotowoac al dente (czyli na pol-twardo, nie rozgotowac na kluchy) i
mozna laczyc z tluszczami - czyli sos pomidorowy/pieczarki itp. OK - ale
zolty ser oraz miesko NIE. Acha, o ile wiem moze byc jeszcze makaron
razowy.


OK:) To trzeba by jeszcze jakies dobre sosy do spaghetti bez mieska
wymyslec;) Makaron z owocami (jagody, jak tu dostac jagody?;)) tez moze
byc OK:)

Czy skora z kurczka wedzonego jest tak samo zabroniona jak z pieczonego??

  Makaron

Ale mnie głownie chodzi o to, czy potrawy na bazie makronu (głownie
włoskie
specjały) są tuczące, czy nie. Czy w połączeniu z sosem na bazie oliwy i
np.
mięsem, to nie jest coś ekstremalnie tuczącego?
Pozdrawiam,<


Na pewno tuczące i to jak, ale za to jakie smaczne. :)
Nieco mniej sałatki warzywne lub leczo z makaronami serwowane na zimno.
Makaron, oczywiscie z pszenic twardych, gotowany al dente tj. na półtwardo.
Podaje te informacje za Montignac'em, więc raczej sa wiarygodne.
pozdrawiam
Tadeusz F.

  prosba o menu

jak znajdziesz minutke :) to poprosze o  nr dwa zestaw


zestw nr 2
sniadanie:
chleb pelnoziarnisty z dzemem i serem bialym chudym,ziolka
pozne 2 sniadanie:gotowane jablko
Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez
cukru,herbatka
Kolacja:ryba duszona w warzywach,jogurt naturalny bez cukru.

zestaw nr 3
sniadanie musli z mlekiem 0%
obiad:gołabki z farszem miesno-pieczarkowym i sosem pomidorowym
deser : jablko gotowane
kolacja ;zupa z soczewicy,losos wedzony

zestaw nr 4
sniadanie:jajko na miekko,ser bialy chudy,salata,pomidor
obiad:ryz pelnoziarnisty z sosem pieczrkowym,ogorki kiszone
Kolacja:makrela wedzona ,pomidor,ogorek
 zestaw nr 5
sniadanie:jajecznica z celbula,pomidorem i papryka
obiad:rosol ze skrzydelkami bez makaronu,puree z selera,kotlet z piersi
kurczaka smazony bez tluszczu,surowka z kapusty pekinskeij
kolacja:bialy ser chudy,jogurt
zestaw nr 6
sniadanie:
platki owsiane,otreby pszennne z jogurtem i bialym serem
obiad:łosos gotowany na parze z warzywami,slata z sokiem z cytryny
Kolacja:
zupa jarzynowa bez marchwi,kilka plasterkow szynki chudej z indyka,jogurt
odtluszczony.

to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa

  Chcialbym troszke schudnac...

 Ty dla odmiany dietetycznej moglbys zajrzec do jakiegos niewielkiego
i malo skomplikowanego poradnika dobrego wychowania i konkretnego
odpowiadania na konkretne pytanie, badz tez nie odpowiadania na takowe,
jesli nie masz nic madrego do powiedzenia... FAQ grupy przejrzalem, wiec
poszukaj innego punktu zaczepienia.

  OK. To byla wersja dla faceta ktory wie czego chce i z ktorym mozna
gadac bezposrednio.
Teraz wersja dka kogos nieco bardziej wysublimowanego

Jak juz tu pisano - i jak napewno sam wiesz - diet i pomyslow na
chudniecie ze setki. Od diet po 1000 kalorii po takie, przy ktorych
kalorii nie liczysz. Z czystego lenistwa wole te drugie. Zreszta nie
tylko z lenistwa.
Moja propozycje jest prosta jak zawsze-
- nie jedz cukru pod zadna postacia - czyli czytaj etykiety. pamietaj -
musztarda, ketchup, duzo sosow i salatek ma cukier. Uwazaj na to.
- nie jedz produktow z bialej maki - koniec z pierogami, pyzami, bialym
pieczywem. Dla swin sa pasze - pasza dla ludzi sa prod z bialej maki.
Tak to wyglada.
Teraz sprawa bardziej delikatna - weglowodany i tluszcze. Albo trzymaj
sie diety optymalnej - ktorej skutecznosc w odchudzaniu jest duza - ale
mnie zdrowotnie nie przekonuje. Albo trzymaj sie Atkinsa - podobny ale
inny. Niezaleznie od tego czy bedzie to DO, Atkins czy MM nie lacz
weglowodanow z tluszczami.
Pij duzo wody.

PS - zapomnialem - rusz dupe - polecam szczegolnie skakanke.
Rewelacyjna. 3 min skaczesz, minute odpoczywasz. Az sie mocno zmeczysz.

Ciesze sie ze moglem pomoc

pozd
WiRAHA

  Raport z MM !!!!!!!
Witam ponownie !!!
Cztery dni na MM już minęły. Pierwszego dnia trochę się w tej diecie
pogubiłam, ale już się znalazłam (mam taką nadzieję).Chce się przekonać czy
wszystko jest OK i dlatego proszę was, żebyście ocenili czy dobrze jem.
Oto moje zestawy:
1.
Śniadanie:
chleb razowy
serek biały chudy
ze szczypiorkiem
 Obiad:
piure z selera
pierś kurczaka
Kolacja :
biały ser, jogurt naturalny
 2.
Śniadanie:
chleb razowy, tuńczyk w sosie  własnym
 Obiad
pierś kurczaka z woka z pieczarkami, cebulką i przyprawami,
fasolka szparagowa
 Kolacja:
 cd.. fasolki z obiadu
przegryzki między posiłkami:
grejpfrut
suszone śliwki (?)
3.
chleb razowy, biały ser
Obiad:
sałatka z soczewicy z ryżem (przepis własny), są w niej grzybki marynowane
własnej roboty ( woda, ocet, sól, ociupinkę cukru). Może tak być?
 Kolacja:
makrela wędzona z surówką
4.
Śniadanie
jajecznica z pieczarkami
 Obiad:
zupa z soczewicy(przepis z grupy)
 Kolacja:
ser biały
 Przegryzki:
jabłko

Pozdrawoam gorąco
Magdalena Kumająca

  Raport z MM !!!!!!!

Chce się przekonać czy
wszystko jest OK i dlatego proszę was, żebyście ocenili czy dobrze jem.
Oto moje zestawy:
1.
Śniadanie:
chleb razowy
serek biały chudy
ze szczypiorkiem
 Obiad:
piure z selera
pierś kurczaka
Kolacja :
biały ser, jogurt naturalny
 2.
Śniadanie:
chleb razowy, tuńczyk w sosie  własnym
 Obiad
pierś kurczaka z woka z pieczarkami, cebulką i przyprawami,
fasolka szparagowa
 Kolacja:
 cd.. fasolki z obiadu
przegryzki między posiłkami:
grejpfrut
suszone śliwki (?)
3.
chleb razowy, biały ser
Obiad:
sałatka z soczewicy z ryżem (przepis własny), są w niej grzybki marynowane
własnej roboty ( woda, ocet, sól, ociupinkę cukru). Może tak być?
 Kolacja:
makrela wędzona z surówką
4.
Śniadanie
jajecznica z pieczarkami
 Obiad:
zupa z soczewicy(przepis z grupy)
 Kolacja:
ser biały
 Przegryzki:
jabłko


Generalnie polaczenia sa ok,ale do kazdego posilku powinnas wlaczyc
warzywa,szczypior,zielona pietruszke,salate,czyli te warzywa kotre maja
bardzo niskie IG.Sam ser bialy na kolacje to za malo,wymieszaj go z
jogurtem,szypiorem,kielkami rzodkiewki.Urozmaicaj jedzenie przy pomocy
warzyw np ogorkow kiszonych teraz,selera naciowego itp.Poza tym
ok.Pozdrawiam Hafsa
  MM dla zapracowanych :-)
NiNeczka,
ja jestem w takiej sytuacji, że jestem na MM, a w tygodniu jem obiad zawsze w
firmie. Biorę np. indyka bez panierki w sosie z dużą ilością warzyw, albo
gołąbka z dużą ilością surówek, albo rybę i ściągam panierkę, albo kapustę
gotowaną... Da się! Naprawdę. Teraz właśnie w ciągu 3 tygodni schudłam 3,5 kg,
a wiem, że w końcu te posiłki nie są tak do końca MM. W sosie jest pewnie mąka,
ale w końcu nie jem tego sosu, a mieso. Sos zostaje na talerzu. To, co zjem
przypadkiem na miesie nie ma aż takiego znaczenia, szczególnie, że porcje
surówek biorę zawsze olbrzymie, a surówki obniżaja IG takiego przypadkiem
podjedzonego sosiku. Jem często kalafiory i brokuły. Także mają niskie IG i
wydaje mi się, że te resztki bułki tartej, których nie uda mi się do końca
ściągnąć, nie zawalają całego efektu.

Pamiętasz co pisał Monti np. o gotowanej marchewce w II fazie? Nie liczy sie
samo IG. Liczy się także ilość zjedzonych węglowodanów z wysokim IG. Ponadto
ZAWSZE liczy sie IG __WYPADKOWE__ posiłku, nie poszczególnych składników. W I
fazie Monti pewnych rzeczy zabrania kategorycznie, ale myślę, że to po to,
abyśmy nie pobłażali sobie za bardzo. Ale w końcu zasady przyswajania pokarmów
są analogiczne, czy to w I fazie, czy w II.

Ale jeśli boisz się jednak stołówkowych gotowców, bierz do pracy sałatki
jarzynowe - raz to z makaronem, innym razem z mięsem. A od biedy to możesz
wziąć paprykę, pomidora, ogórasa i kawałek sera - byle przeżyć do kolacji.

  Nie mogę schudnąć !!!
Sorrki


Mała pomyłka nie chodziło mi o 2 tyg. tylko miesiące.
Rano jem mała miskę musli z chudym mlekiem
na 2 śniadanie duży jogurt 0% lub trochę sałatki ze świeżych warzyw w sosie
winegret
a ostatni posiłek jem między 16.00 - 17.00 i to jest trochę ryży z
kurczakiem , albo jakąś zupa , albo 3 kromki pieczywa chrupkiego z 2
parówkami.
Porcje nie są duże . Czasem nie mogę sie oprzeć i zjadam 4kostki czekolady
albo garść takich małych krakersów.
Nie podjadam co dzień tylko czasem, jak mam doła.
Piję około 2l czerwonej herbaty dziennie.
Ćwiczyć zaczynam ok. 18.00(godzina do półtorej po jedzeniu ).
Mówiąc lato mam na myśli czerwiec .
Bardzo proszę jeśli możesz mi coś doradzić to będę Ci bardzo wdzięczna.
Z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
Dorota

Witam serdecznie.

Błagam pomóżcie mi bo oszaleje .
Co robię nie tak , mało jem ćwiczę 5 razy w tygodniu po 30 - 40 min na
orbitreku , kupiłam już nawet termogenik i nic.
Morduje się już prawie 2 tyg. a waga ani centymetry nie chcą drgnąć.
Proszę poradźcie co robię nie tak bo naprawdę mam już siebie dosyć.
Chciałam do lata zrzucić 10kg. a tu nic :-(((

Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Dorota


  Nie mogę schudnąć !!!

| Sorrki
Mała pomyłka nie chodziło mi o 2 tyg. tylko miesiące.
Rano jem mała miskę musli z chudym mlekiem
na 2 śniadanie duży jogurt 0% lub trochę sałatki ze świeżych warzyw w
sosie
winegret
a ostatni posiłek jem między 16.00 - 17.00 i to jest trochę ryży z
kurczakiem , albo jakąś zupa , albo 3 kromki pieczywa chrupkiego z 2
parówkami.
Porcje nie są duże . Czasem nie mogę sie oprzeć i zjadam 4kostki czekolady
albo garść takich małych krakersów.
Nie podjadam co dzień tylko czasem, jak mam doła.
Piję około 2l czerwonej herbaty dziennie.
Ćwiczyć zaczynam ok. 18.00(godzina do półtorej po jedzeniu ).
Mówiąc lato mam na myśli czerwiec .
Bardzo proszę jeśli możesz mi coś doradzić to będę Ci bardzo wdzięczna.
Z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
Dorota


Polecam ci dietę South Beach. Jest naprawdę świetna!
Dołącz na forum, dziewczyny chętnie ci pomogą
http://dietasouthbeach.net/index.php a tu trochę o samej diecie
http://southbeach.c10.pl/

  Nie mogę schudnąć !!!

| Sorrki
| Mała pomyłka nie chodziło mi o 2 tyg. tylko miesiące.
| Rano jem mała miskę musli z chudym mlekiem
| na 2 śniadanie duży jogurt 0% lub trochę sałatki ze świeżych warzyw w
| sosie
| winegret
| a ostatni posiłek jem między 16.00 - 17.00 i to jest trochę ryży z
| kurczakiem , albo jakąś zupa , albo 3 kromki pieczywa chrupkiego z 2
| parówkami.
| Porcje nie są duże . Czasem nie mogę sie oprzeć i zjadam 4kostki
| czekolady
| albo garść takich małych krakersów.
| Nie podjadam co dzień tylko czasem, jak mam doła.
| Piję około 2l czerwonej herbaty dziennie.
| Ćwiczyć zaczynam ok. 18.00(godzina do półtorej po jedzeniu ).

widzisz dziecko jak masz wyprany mózg?

pozbyłem się zbędnych 15 kg bez wysiłku
jak zacząłem
śniadanko
6 żółtek na boczku
kawa ze śmietaną
pół kromeczki chleba z masłem
obiad
trochę mięsa i ziemniaków z masłem z odrobiną surówki lub kiszonych
ogórków
lub kapusty
po obiedzie też jest kawa ze śmietaną
kolacja
kęs sera z masłem
lub wędliny podrobowej z połówką kromeczki chleba z masłem


Ile to jest TROCHĘ mięsa, i KĘS sera, i ile do tego masła?
Ja jem bardzo podobnie, ale nie mogę schudnąć od 6 miesięcy na diecie
optymalno-podobnej - mogę coś źle robić - jem 4 jajka ale z białkami na
śniadanie.

Na obiad koło 30-40 gr mięsa zwykle karczek, czasem udka z kurczaka, albo
skrzydełka cielęce.

.pl/usenet/

  1,5 kg warzyw

Mi wystarcza pomidor, kilka jablek i marchewka do pochrupania.


Ja znalazłam wagę kuchenną (przeprowadzka ma swoje dobre strony) i właśnie
zważyłam na niej (pod wpływem Twojego posta) 2 jabłka , marchewkę i
pomidora - wyszło 0.6 kg z kawałkiem. :-)

A jak Wy
wkomponowujecie warzywa do codziennej diety?


Robię z nich zupy, sosy, potrawki, zapiekanki, risotta, galaretki, tarty,
pierogi, naleśniki, pasztety, kotlety, sałatki i surówki na ciepło i zimno,
kanapki, koreczki itp., itd.

Sowa

  1,5 kg warzyw

Ja znalazłam wagę kuchenną (przeprowadzka ma swoje dobre strony) i właśnie
zważyłam na niej (pod wpływem Twojego posta) 2 jabłka , marchewkę i
pomidora - wyszło 0.6 kg z kawałkiem. :-)


To by jeszcze miescilo sie w 'polskiej normie', ale wlasnie sobie
przypomnialam, ze jablko to nie warzywo :)))

Robię z nich zupy, sosy, potrawki, zapiekanki, risotta, galaretki, tarty,
pierogi, naleśniki, pasztety, kotlety, sałatki i surówki na ciepło i
zimno,
kanapki, koreczki itp., itd.


Jejku, ale Ty duzo jesz ;)
Heh, chyba wybiore sie dzisiaj do warzywniaka, by jakos zawyzyc srednia
krajowa...

Kredka

  i jak ja mam to przezyc ?
Hej :)

Jestem juz lzejsza o 13,5 kg. :))
Niestety w sobote jade do Polski, na urlop do mamusi. W tym czasie czeka mnie
tez niekonczacy sie ciag urodzin, grillowania w tym takze spore wesele....
I co ja mam zrobic zeby po powrocie nie miec 5 kilogramow wiecej ???
Niestety w domu mama traktuje mnie ciagle jeszcze jako mala dziewczynke, na
ktora trzeba uwazac czy dostatecznie duzo je...jak pomysle o tych sosach i
zupach zaciaganych smietana, cukrze sypanym do surowek,salatek, sokow i temu
podobych to mi sie moj skurczony zoladek na lewa strone wywraca...
jak sama gotuje, po swojemu, to zaraz slysze pytanie "i tym maja
sie "chlopcy" najesc ?? "(chlopcy to moi dwaj bracia 14 i 23 lata, oraz
tatko, wszystko wiecznie nienajedzone i bez problemow z waga, tatko wrecz
niedowaga)
Baaardzo bede sie starac...raport zloze po powrocie, w polowie czerwca:)
pozdrawiam serdecznie
nann

  post - MM
Ile mozna schudnac w 40 dni na MM??:)))

Dzis rano chcialem zaczac. Ryba z puszki (z sosem pomidorowym) + salatka z
kapusty pekinskiej z olejem (to chyba MM:)). Niestety sie zlamalem i na
obiad zjadlem juz makaron z truskawkami i smietana...

Przy okazji odkrylem, ze najlepszym sposobem by nie miec ochoty na
"slodkie picie" jest w ogole nie picie:))

  post - MM

Ile mozna schudnac w 40 dni na MM??:)))


mam pytanie do ciebie: ile diet stosowałes  w ostatnich 12 miesiacach???
odnosze wrazenie ,ze skaczesz z diety na diete nie mogac zatrzymac sie na
dłuzej przy jednej konkretnej diecie . ale moze sie myle i pomyliłem nicki :)))
w diecie najwazniejsza jest wytrwałosć i :0 a nie zmiana diety co 1-2 miesiace

Dzis rano chcialem zaczac. Ryba z puszki (z sosem pomidorowym) + salatka z
kapusty pekinskiej z olejem (to chyba MM:)). Niestety sie zlamalem i na
obiad zjadlem juz makaron z truskawkami i smietana...


to sniadanie nie ma nic wspólnego z MM
1. ryba z puszki
2.olej na sniadanie

w sniadaniach Mm chodzi o spozywanie wegli BEZ tłuszczu, tłuszcze spozywa sie w
dalszej czesci dnia
o makaronie ze smietana sam juz wiesz :))

Przy okazji odkrylem, ze najlepszym sposobem by nie miec ochoty na
"slodkie picie" jest w ogole nie picie:))


a najlepszym sposobem na zycie w czystosci jest obciecie sobie :)))

  MM i ryz basmati

| Nie. Tylko IG<35, a basmati ma ok. 50. Chyba, że w całym posiłku
| zneutralizujesz IG poniżej 35.

dzieki
ale spagetti al dente albo makaron razowy, chyba mozna?


Można. I jeszcze sojowy makaron też można. Nawiasem mówiąc, w moim odczuciu
makaron razowy lepiej smakuje podawany na zimno, np: jako jeden ze
składników różnego rodzaju sałatek, niż na gorąco w zestawieniu z jakimś
sosem.

smacznego :)
L

  czy jestem oporna?

dzieki za porade, cos pozmieniam i moze ruszy. codzinnie rano i na kolacje
jem wegle, bo wlasnie tak bylo zalecane, ze lepiej wieczorem wegle, bo
tluste danie bedzie bardziej ciezkostrawne jak na noc.


Montignac zaleca dwa posiłki "tłuszczowe" i jeden węglowodanowy.
Nie wiem gdzie przeczytałaś, że węgle mają być na kolację - bo z tego co ja
wiem, to właśnie węgle mają być rano, a tłuszcze wieczorem.
Nie wiem jaką masz wagę, ale na każdy kilogram masy twojego ciała powinnaś
zjeść na dobę 1 gram białka - to może być przyczyna tego, że nie chudniesz.
Za mało białka za dużo węgli.

Na twoim miejscu zrezygnowałabym w ogóle z jakiegokolwiek chleba, nawet
chrupkiego, a już tym bardziej z dżemu. Ewentualnie, raz w tygodniu. Zamiast
tego - zrób sobie muesli z płatków (byle nie błyskawicznych) jęczmiennych,
owsianych, do tego śliwki, morele suszone, mała garstka orzechów i duża
garść otrębów. Można to jeść z mlekiem 0% lub jogurtem. A przed tym
śniadaniem jakiś owoc.

Ze śniadań tłuszczowych polecam:
- ser biały z tuńczykiem, do tego warzywa typu ogórek, pomidor, rzodkiewki,
sałata
- jajecznica plus warzywa jak wyżej (bez chleba)
- sałatka z wędliny, sera feta i warzyw jw. plus sos winegret - do tego sok
pomidorowy
- ser biały z jogurtem, szczypiorkiem i rzodkiewkami
- pierś z kurczaka (z poprzedniego dnia z obiadu?) do tego warzywa sezonowe
- sałatka - makaron al dente, tuńczyk, ser feta, ogórek zielony, oliwki - do
tego sos winegret

Trzymam kciuki.

pozdrawiam, misiczka

  MM - Ufff ale sobie pozwoliłem!!! ;-)))

dlaczego bez oliwek? Monti chyba nie zabrania?


Misia ... Misiczko ;-))) (nie gniewaj się to dlatego że Cię lubię ;-))) z
bardzo prozaicznej przyczyny - po prostu wyszły mi wszsytkie na świeta. Ale
też czytałem chyba w Elementarzu Montignaca:-)) że w pierwszym etapie należy
unkać oliwek :-(((

| ale za to z ulubionym soskiem greckim Knorra - czy go stosujecie?).

A możesz podać skład owego sosu? Czy to jest w płynie, czy w proszku?


Jest to sosek w proszku - niezwykle pyszny w tej sałatce. (mniam, mniam).
Zaglądałem przed zrobieniem sałatki i na pewno nie miał cukru. Ale mam przed
sobą pełny skład - z bardziej 'podejrzanych rzeczy" jest w nim: skrobia
modyfikowana, laktoza, tłuszcz rościnny, ekstrakt drożdźowy suszony itd. A
wyglądał tak niewinnie :-))))

Serdeczne pozdrowionka

Costus ;-))))

  chcialam powiedziec dzień dobry

| Ja znalazlam we Wroclawiu ser chudy w kostce z Rzeszowa.Ma 0%
tluszczu.Te
| homogenizowane mi nie smakuja,poza toska.Szykuj.Saman_tha ten deser,bo
mi
juz
| slinka leci na mysl.

na razie nic z tego nie bedzie bo bylam u rodzinki na urodzinach i
strasznie
mnie skrytykowali (moja diete).
Wkurzylam sie i zjadlam kawalek torta
Byl beznadziejny!!!!! Nigdy nie lubilam tortow, ale cos musialam zjesc a
poza tortem byl jeszcze chleb, salatka tradycyjna (nie chcialo mi sie
wybierac ziemniakow, marchewki, groszku) oraz gotowe kanapki zapiekane w
piekarniku.
Oprocz tego mnostwo slodyczy bo to byly urodziny 11-latka
a ze humor mam dzis podly to nie mialam zadnych argumentow no i zjadlam :(
Teraz czuje pelny brzuch, nie mam ochoty na zadne jedzenie ani zadna diete
:(
Tatus solenizanta schudl mocno i trzyma sie juz dlugo (chrom, lecytyna i
inne tabletki i niczego innego nie uznaje) a mi po prostu nie chcialo sie
tlumaczyc, ze moja dieta jest lepsza, czy gorsza, a najgorsze bylo jak
zaczal jesc chleb i mowi ze jest to cos tak pysznego, ze on je i chudnie a
ja musze sobie odmawiac....
A szkoda slow. Mam zepsuty wieczor i tyle. Zaluje ze zamiast tortu
czekolady
nie zjadlam, ta przynajmniej jest smaczna :P

Saman_tha


Niczym się nie martw .Nasze babcie icicie nie rozumieją , że nie należy jeść
ziemniaków ,klusek ,
tłustych sosów.One tak zostały wychowane  i tak jest"dobrze".Z czasem musi
przyjść zastanowienie.
Moja babcia jak nie zrobi kotlecików  ziemniaczkami i tłystym sosikiem to
jest chora.
Jutro będzie lepiej.
GOGO

  sajgoneczki...
..pyszniutkie, wazalinuje.

Uch! Chrupiace pysznosci.
Jest w DC na Okopowej fajna sklepo-hurtownia Sea Foods Poland. Boze, jakiez
oni maja tam frykasy; najlepsiejsze knajpy zaopatruja, a i detaliczny szarak
moze w rozsadnej cenie kupic smakolyki. Ciamkam wiec smazone sajgony z
salatka bambusowa, mrr. A jutro beda wielkie krewety w sosie czosnkowym!

Katarina Rozanielona

  Skrzydełka w bejcy i piwo Tatra...

.. i żyć nie umierać :)


To ja się podłączę, coby wątków o jedzeniu nie mnożyć. "Indyk w sosie
słodko kwaśnym" ze słoja Delecty, z dodatkiem grilowanej piersi
kurczaka, ananasa, z ryżem i sałatką na bazie pekińskiej z pobliskiej
pizzerii. Na pohybel ptasiej grypie ;)

Pozdrawiam - Aicha (leń ;))

PS. Zaraz zapuszczam chińską muzykę i herbatę jaśminową :)

  poprawnosc polityczna
Dostałem dzisiaj spam od znajomego, zawierający obrazek z reklamą
`Beger Kinga, hamburgera z sosem kurwikowym' i to dało mi do myślenia.

Bo ja, wyobraźcie sobie, najbardziej lubię pierogi ruskie.

Pomyślałem sobie - ale ze mnie lewak! Czyż nie byłoby poprawnym
politycznie wymyślenie innych, bardziej przystających do aktualnej
sytuacji dań? Na przykład - pierogi przyjaźni polsko-amerykańskiej,
albo kurczak europejski, albo - bo ja wiem - sałatka racjonalnej
alokacji zasobów?

Proszę o propozycje. Tylko bez żadnych `móżdżków leppera', bo wolę
coś, czym można się najeść.

  poprawnosc polityczna
Tato! A Cezary G. Cerekwicki powiedzial/a ...:

Dostałem dzisiaj spam od znajomego, zawierający obrazek z reklamą
`Beger Kinga, hamburgera z sosem kurwikowym' i to dało mi do myślenia.

Bo ja, wyobraźcie sobie, najbardziej lubię pierogi ruskie.

Pomyślałem sobie - ale ze mnie lewak! Czyż nie byłoby poprawnym
politycznie wymyślenie innych, bardziej przystających do aktualnej
sytuacji dań? Na przykład - pierogi przyjaźni polsko-amerykańskiej,
albo kurczak europejski, albo - bo ja wiem - sałatka racjonalnej
alokacji zasobów?

Proszę o propozycje. Tylko bez żadnych `móżdżków leppera', bo wolę
coś, czym można się najeść.


Parowkowa inaczej?

Smalec wyzwolony?

Jajka w worku?

ogorek zielony?

Ozorki demonstracyjne?

PZdrwm

Woocash

  sutkuje hamburgery...

w mizernym skądinąd hotelu Vera w Warszawie.
To najbliższe "oryginalnym" jakie jadłem w Polsce.
Wszystkim skalanym hamburgerami z jakimiś (bosz przebacz) sałatkami i
fioletowymi sosami polecam w celach poznawczych.
Moon


A ja... lechtaczkuje hot-dogi domowej roboty. :o)
Mniam, mniam...

Pozdrawiam
Telesfor Smigly

  Amok przedświąteczn y

 U osób dotkniętych amokiem upośledzony zostaje również zmysł wzroku,
| zwłaszcza w sklepach, gdzie obsługa podaje towar, np. w mięsnym, gdzie
| mimo faktu, że towar dokładany/dowożony jest na bieżąco, ofiary
| przypadłości omało zawału nie dostają z każdym słowem klientów
| stojących przed nimi, z obawy, że zostaną puste haki,

To właśnie przekłada się na cały "styl jedzenia mięsa" w Polsce...
Te mikre i żałosne hamburgery, zasypane tanią zieleniną, te hot-dogi
obsypane jakąś sałatką (brrrr) i oblane sosami, te sznycelki mizerne na
małych talerzykach w knajpach (ale za to tanie), te "kanapki z szyką" na
stacjach benzynowych, w których jest 3g szynki ale za to jest kapucha,
sałata i inne "zdrowe" składniki...
Nienawidzę tego mięsnego dziadowania!
This fucking cheapness...


Chybaś nie zrozumiał za bardzo o co chodzi....

lormar

  Dobra knajpa - walkowany temat raz jeszcze

czy mozecie z reka na sercu polecic mi jakas knajpe w gdyni, ew. w 3m?
chce po prostu dobrz zjesc - nie musi byc romantycznie,
ale fajnie jakby wypad 2 osob zamknal sie w 100zl;


W Gdyni jedyne co nie bylo calkiem kiepskie to Pueblo, chociaz szczerze
przyznam ze procz najgorszego zatrucia pokarmowego jakie kosztowala mnie
"salatka krewetkowa" w Kwadransie malo w Gdyni jadam.
W Gdansku bardzo lubie TGI Fridays (na przeciwko dworca glownego polecam
szczegolnie zeberka w sosie BBQ), Menu.pl (dosyc tanio, kolo MM), Dwor
Oliwski (bardzo dobre jedzenie, niestety w 100zl za 2 osoby sie na pewno nie
zamkniesz), Malinowy Ogrod (na Osowej, dobra kuchnia takie sobie polozenie).
W Sopocie poki co dobre wrazenie zrobilo na mnie tylko Tivoli (chociaz
obsluga wybitnie nietenteges) oraz nowa knajpka wloska kolo wjazdowego ronda
od strony Gdanska (nie pamietam nazwy).

Pozdrawiam
PaPi

  Dobra knajpa - walkowany temat raz jeszcze

W Gdyni jedyne co nie bylo calkiem kiepskie to Pueblo, chociaz szczerze
przyznam ze procz najgorszego zatrucia pokarmowego jakie kosztowala mnie
"salatka krewetkowa" w Kwadransie malo w Gdyni jadam.
W Gdansku bardzo lubie TGI Fridays (na przeciwko dworca glownego polecam
szczegolnie zeberka w sosie BBQ),


Podpisuję się pod TGI Fridays - obiema lapkami

Pozdrawiam.

  Japa na Zaspie

dużo gorzej. Ale nadal lepiej niż u MacDonaldsa :P


Ja nie wiem. Można mieć wątpliwości co do pochodzenia, przetworzenia, itd.
produktów w Maccy Di, ale do smaku chyba przyczepić się nie można???
Bo do czego? Bułki? Sałaty? Mięsa! To ciekawe dlaczego kotlety w
hamburgerowniach typu "buda" są takie jak ściera zazwyczaj?
Akurat smak w Maccy Di jest dobry jak na f-f, no z wyjątkiem parszywej coli.

A jeżeli chodzi o hamburce z budy, to polecam (2 lata temu były super, odtąd
nie jadłem, przedtem często) Wrzeszcz, za starą pętlą i obok starej
lokalizacji centrum komputerowego Wyrzykowskiego - "Bar TAXI". Prosić o dużo
sosu majeonezowego. Pycha!

Choć takie pieczywo jak w McD to ciężko spotkać. Wszędzie te cholerne buły
sezamowe z mikrofali. Najpierw się kruszą, a potem twardnieją...

  Japa na Zaspie
wąchales kiedys mieso z mcdonalda - oj chyba nie
ja ostatnio urwalem kawałem miesa z chessburgera i omało sie nie zrzygałem
jak powąchałem
i nie ze tylko jeden tak walił
kilka razy jak znajomi kupowali kazałem im powachac i wali jak stara szmata
od podłogi
| dużo gorzej. Ale nadal lepiej niż u MacDonaldsa :P

Ja nie wiem. Można mieć wątpliwości co do pochodzenia, przetworzenia, itd.
produktów w Maccy Di, ale do smaku chyba przyczepić się nie można???
Bo do czego? Bułki? Sałaty? Mięsa! To ciekawe dlaczego kotlety w
hamburgerowniach typu "buda" są takie jak ściera zazwyczaj?
Akurat smak w Maccy Di jest dobry jak na f-f, no z wyjątkiem parszywej
coli.

A jeżeli chodzi o hamburce z budy, to polecam (2 lata temu były super,
odtąd
nie jadłem, przedtem często) Wrzeszcz, za starą pętlą i obok starej
lokalizacji centrum komputerowego Wyrzykowskiego - "Bar TAXI". Prosić o
dużo
sosu majeonezowego. Pycha!

Choć takie pieczywo jak w McD to ciężko spotkać. Wszędzie te cholerne buły
sezamowe z mikrofali. Najpierw się kruszą, a potem twardnieją...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

  restauracja z ogrodkiem...

a jaka kuchnie tam podaja?

Jest grill, b. dobre, proste salatki (np. rucola, oscypek, pomidor),
ostatnio jadlam powalajace mule w sosie z zielonym pieprzem. Produkty slow
food'owe. Pyszna truskawkowa margarita.
Mile miejsce, w szczegolnosci na spotkanie z przyjaciolmi (duze stoly).
Joanna

  restauracja sfinks
Witaj,

Witam, ostatnio przejezdzajac obok rotundy zauwarzylem restauracje
sfinks - jkies opinie na jejtemat ceny rodzaj jedzonka, klimat ??


tak jak pisal poprzednik - doskonala alternatywa dla np. Pizzy Hut, szybko i
przyjemnie :). Pizza, kebab, shoarma - oferta podobna jak w konkurencyjnym
Hammurabim, ktory rozgoscil sie w Stolicy juz jakis czas temu (centra
handlowe Wilenska i Targowek).

Pojedyncza Shoarma kosztuje w granicach 20 zl, pizze podobnie. Sa tez duze
zestawy (w rodzaju shoarma + filet z kurczaka + szaszlyk + salatka + frytki)
za ~40 zl. Wszystko podaja z chlebem Pita i trzema sosami.

  Restaur U Dekerta - nie polecamy
Właśnie wróciliśmy z restauracji U dekerta (12.08.2006r).Zjedliśmy obiad
z przystawką, jadły trzy osoby. Przystawki- oscypek smażony wyszedł ok,
sałatki też były w porządku. Zupy, czyli borowikowa z łazankami były
przesolone, rakowa zupa była smaczna.
No i wszystko byłoby w porządku gdyby nie danie główne, czyli polędwica
zapieczona z serem i polana sosem grzybowym +ziemniaki opieczone
+gotowane warzywka.
Polędwica to było tragedia - w sumie dwie osoby takie miały, mięso guma
-nie można było ukroić, twarde trudne do pogryzienia, a ziemniaki były
twarde jak kamienie.   Jakiś koszmar: 50zł za jedno ODGRZEWANE danie.
OJ KIEPSKO, TRZEBA ZMIENIć SZEFA KUCHNI, KLIENTOM NIE MOżNA PODAWAć
ZASCHNIęTEGO  MIęSA I DODATKóW 5 RAZY ODGRZEWANYCH.    jESTEśMY BARDZO
ZAWIEDZENI.
NIE POLECAMY ZA TE PIENIąDZE.
  jedzenie w Mark & Spencer
dla tych, co moze za granica to poznali, informuje, iz dzis odkrylam, ze w
m&s w arkadii (tylko tam) w wwie jest spory kacik z jedzeniem. slodycze
(gumy do zucia, ciastka - slodkie i np. slone - z oliwkami, rozmarynem itp.,
cukierki, czekoladki), chipsy, pasty do makaronow, ryzu, zupy, sosy do
salatek, makarony, ryz, kawa, herbata, muesli, dzemy, miod. kilka rzeczy
bylo o tym samym smaku w 2 wersjach: normalne i o obliznonej zawartosci
tluszczu.

jesli ktos wie, czym sie rozni asyrtyment np. z londynu, to niech napisze.
ja wlasnie na obiad zjadlam paste oliwkowa z makaronem i powiem szczerze, ze
jeszcze nigdy nie jadlam tak pysznego gotowego dania.

  Gdzie pizza z pieca opalanego weglem?

Super, a co jeszcze serwuja, jakies salatki? zimnym browarkiem
tez bym nie pogardzil :))


Piwko naturalnie jest z beczki (na pewno Warka, czy cos jeszcze nie
pamietam).
Poza tym sa jeszcze makarony z roznymi sosami, robione przez nich (i makaron
i sos)- naprawde polecam, zawsze mam problem, czy wziac pizze czy jakas
paste.
Ogolnie swietne miejsce, ktorego wlascicielem jest Wloch (chyba z Bolonii,
ale nie pamietam - mozna zobaczyc na tablicy rejestracyjnej jego samochodu
:) - Renault 19).
Jedyny minus, to to, ze nie mozna placic karta, ale dla takiego zarcia mozna
sie poswiecic i pojsc do bankomatu :)
Aha, o ile dobrze pamietam, jakies salatki tez tam sa, ale tego nie jestem
pewien :(
pozdawiam
Wookasch

  Kebab w Wawie (ranking)
szczerze polecam kebab niedaleko bramy glownej UW na krakowskim
przedmiesciu, ale uwaga: tam sa 2 kebaby :P jeden blizej bramy (czerwony z
zewnatrz - tego nie polecam) i drugi nieco dalej w strone kopernika (za
danie tureckie - ryz , mieso,smaczna salatka sos ostry lub lagodny + 2
falafele + 0.5l mountain dew - 15 zl - taka porcja starcza mi na caly dzien,
a potrafie zjesc niemalo)

pozdrawiam
bat

  Kebab w Wawie (ranking)

szczerze polecam kebab niedaleko bramy glownej UW na krakowskim
przedmiesciu, ale uwaga: tam sa 2 kebaby :P jeden blizej bramy (czerwony z
zewnatrz - tego nie polecam) i drugi nieco dalej w strone kopernika (za
danie tureckie - ryz , mieso,smaczna salatka sos ostry lub lagodny + 2
falafele + 0.5l mountain dew - 15 zl - taka porcja starcza mi na caly
dzien,
a potrafie zjesc niemalo)


Na takie danie się nie skusiłem, ale kebab tam stanowczo odradzam.
Podejmowałem kilka prób i każda upewniała mnie w tym, że robię błąd. Już
bardziej w tej materii polecam bar turecki na dole, przy BUW na Lipowej.
Można liczyć na darmową herbatkę w pakiecie, a i kebab dużo bardziej
zjadliwy, choć to i tak cień tego, co tam serwowali jeszcze z rok temu.

spider

  knajpka sphinks
Hmmm ... zastanawiam sie czemu piszesz "jedzenie w stylu wschodnim"? Stek z
frytkami to "wschodni styl"? :) A prawde powiedziawszy baaaardzo mi smakowal
... i za 16 PLn mialem taka porcje, ze nawet ja sie najadlem do syta (a
potrafie zjesc :) ) Do tego trzy sosy i bardzo sympatyczna bula :)
Dobra salatka z tunczyka, sporo pizz (ale podobno nie najlepszych, dania z
ryb, wegetarianski, rozne rodzaje miesa (glownie pieczone na ruszcie). I wg
mnie naprawde niedrogo :)
  Głodny jestem ...

O kurcze, ja nie wiem, moze myslimy o roznych m-cach, ale o  salatce, ktora
zaserwowano mi tam ostatnio, mozna by dlugo
opowiadac, ale na pewno nie o jej smaku, poniewaz go nie posiadala - ktos
posiekal troche warzyw i rzucil na talerz, zwienczajac na czubku kropla
jakiegos, Boze przebacz, vinegreta - bez soli nawet!


Zapewne o tej samej, ale po pierwsze bylem 5 moze 6 razy, po drugie wielkim
smakoszem nie jestm i czy podadza mi sos z sola czy bez to chyba sie nie
zorientuje :)W kazdym badz razie smakowalo mi.

No a juz drink, ktory podano kolezance to juz byl naprawde majstersztyk.
Zamowcie sami -  margherita - niezapomniane przezycie (oczywiscie, za szkody
wynikle, podpisana nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci) : ))


pilem tylko piwo i soki

A aranzacja wnetrza tez wprawia mnie w konsternacje, to zdaje sie ma byc w
klimacie starej Warszawki??


Fakt, za pieknie to tam nie jest, ale jest czysto i schludnie, i znowu nie tak
tragicznie.

No i pan pobierajacy oplaty za Wc, urocze.


No i lubi czasem zagadac, bardzo sympatycznie :)

To ja juz wole taka mila restauracje, na rogu Marszalkowskiej i Wilczej
bodajze, kolo BigStara, rany, nie pamietam jak sie nazywa, papu pyszne, ceny
do przezycia (tzw. biznes lunch, do 16-ej kosztuje chyba cos 14 peelena),
cicho, spokoj, kaktusy.


  Bylem tam raz i zrazilem sie beznadziejna obsluga i zimna zupa :) Ale za to
widzialem Macieja Orlosia.
Jak widac kazda knajpa ma swoj zly dzien.

Wojtek Malek

  Pa, pa Krista Pub :(((
Witam,


http://arbiter.pl/zdjecie/4004


Nie kojarze tego miejsca.
Gdzie to dokladnie bylo?
No ale za to na terenach Skry masz teraz skolko ugodno -:)

BTW.
Wspominalem  o pierogach w "Kriscie":

Z kapusta i grzybami - 12,90 podwojne 22,90
Z cukinia i grzybami j.w.

Z miesem - 14.90; (26,90)
Z miesem o kapusta j.w.
Z ryba i jajkiem j.w.
Ze szpinakiem j.w.

Z groszkiem, miesem i serem - 15,50 (27,90)
Z kurczakiem  igrzybami j.w.
Z szynka, serem, i papryka j.w.
Z czekolada i bakaliami j.w.
Z kutia j.w.

Sa tez nalesniki
od 12,90 do 16,90.
od tradycyjnego do hawajskiego i meksyskanskiego

Salatki - 18,50
Sosy od 2,90 (czosnkowy) do 4,90 (z sera gorgonzola)
napoje od 3,50 (woda 0,5) do 4,50 (cola 0,5)

No nazywa sie to miejsce:
Pierrogeria

  Która restauracja?

Witam
Potrzebuje informacji na temat niedrogiej a przytulnej i z dobrą kuchnią
restauracji. Najchetniej centrum lub okolice.
Cena za przykladowe danie miesne + ryz/frytki/itp. + salatki najlepiej
gdyby oscylowała w granicach 20, 25 zl. Nie wiem czy jest to mozliwe w
Warszawie połączyć taką cenę z miłą obsługą i atmosferą ale może jednak
będziecie w stanie mi coś polecić.
Aha, może też być jakaś orientalna restauracja (ale z pewnym mięsem:-)


Quorum na ul. Nowogrodzkiej 12.
piekne miejsce, kameralne, swietna obsluga (polecam p. Tereske :) i
wysmienite: golonka w piwie, cielecina w sosie gorgonzolla oraz piwko Zloty
Bazant.

a ceny, takie jak wymieniles. piwo po 6 zlotych

pozdr.
FeiLong

  Bylem wczoraj i polecam restauracje bawarska w Warszawie
A  gdzie to jest dokładnie ?
Wojtek

Witam

bylem wczoraj w sumie przypadkowo
ale niezaluje

a salatka z kurczaka to mnie po prostu zabili
ledwo zjadlem ale warto bylo - sos byl poprostu zajebisty :-)

http://www.adler.internet.pl

--

Pozdrawiam :-)
Batman


  Banja Luka

 z braku wskazówek co lubisz, to jedz po prostu to co wszyscy... miliardy
much nie mogą się mylić... ;-)


;)))
ok - jestem miesazerca, lubie sosy, dania raczej o wyraznym smaku
wiec nic delikatnego nie wchodzi w gre, ryby tez odpadaja :)
czy sa tam jakies dobre dania pikantne lub srednio pikantne??
jakies dobre surowki lub salatki??

napiszcie co wam najbardziej smakuje a ja sprawdze na ich stronie
co to dokladnie jest :)

pozdro
baniak

  Polećcie, proszę, jakąś sympatyczna knajpę...
Tak, tak Rodizio. Byłem kilka razy, ostatnio niestety dość dawno. Ale zabawa
przednia z samym podawaniem potraw. Kelnerzy odjazdowi.Oczywiście trzeba
zamówić specjalność zakładu czyli Rodizio. Ze strony lokalu:

Zamawiając nasze danie specjalne "Rodizio" otrzymują Państwo w cenie jedynie
39 zł danie główne wraz z przystawkami (barem sałatkowym) i deserem. Co
więcej, jedzą Państwo ile chcą w tej cenie wszystkich naszych mięs, a także
dodatków z bufetu sałatkowego.

Danie brazylijskie "Rodizio" zawiera:

Bufet sałatkowy:
wybór świeżych sałatek, wybór świeżych surówek, różne sosy, oliwy ziołowe,
pikle, marynaty, wybór pieczywa, zupa

Danie główne:
Serwowane prosto ze szpady grillowane mięso (kilkanaście mięs przyrządzonych
w różny sposób)

Dodatki:
gotowany biały ryż z czarną fasolą, frytowana cebula, frytowany banan

Deser:
grillowany ananas

Uwaga! Alkohole niestety dość drogie. Niektórzy mówią, że b.drogie.
Smacznego

begin 666 bullet.gif

M5/#FV'HG$P``````````````````````````````````````````````````
M`````````````````````````````````"'Y! $``"H`+ `````6``P```97

`
end

  sos do knysz ?

Rozmawiałem przed laty z właścicielem najlepszej piciarnioknyszarni na
dworcu, mówił, że receptura sosu jest tajemnicą, a główną inspiracją do jego
powstania były sosy z 'Academia Brasserie'.


Kompletnie sie na tym nie znam, wiec przytocze tu moje osobiste spostrzezenie.
Kiedys jadlem u znajomych salatke warzywna z "dressingiem", czyli jak pokrotce
sie
dowiedzialem kombinacje smietany, majonezu i ziol. Smakuje identycznie jak sos
do knysz !!! A wiec podstawowa tajmenica jest majonez i smietana. Smak
gwarantowany !

  Piramida waszym zdaniem?

jedzonko moze i dobre... ale porcje to raczej dla liliputow.. najesc to
sie
tam ciezko :-(
posmakowac mozna... najesc sie raczej nie. / oczywiscie mozna zamowic
kilka
porcji :-) /


Jesli chodzi o te na Vita-Stwosza, bylem tam raz z siostra, zamowilismy
zdaje sie gyrosa (czy cos podobnego), zemniaki smazone, salatki, sosy i taka
bulke (pite?) no i piwko, 14zl zdaje sie na lebka, a nie zjadlem nawet
polowy (a jestem w stanie zjesc cala duza pizze w pizza hut), tak bylo tego
zaje***** duzo. A  i dobre oczywista, szczegolnie sosy mi przypadly do
gustu. Jesli chodzi o klimat - takie cus pomiedzy mcdonaldem a przytulna
restauracja, powiedzmy ciut przytulniejsze niz pizza hut.
Olleo

  Gdzie szybko i tanio pizza na telefon ?

[...] Ale czy musi być
koniecznie pizza? Jeżeli nie to polecam Petra Gyros 3511566 - smacznie,
szybko, ceny wporzo :)


Jesli Petra to tylko na miejscu - wtedy jest jeszcze w miare niezle.
Przy dowozie bardzo czesto sie zdarza przypalone lub utopione w tluszczu
mieso, raz doswiadczylismy lekko nieswiezej salatki, nie wspomne juz o
zimnych i tlustych frytkach.

Ostatnio przetestowalem turecka(?) knajpke w holu Hito-Tesco przy
Dlugiej. Jedzonko nieco drozsze, ale za to duzo warzyw, niezle frytki i
smaczne sosy (polecam ostry - naprawde daje rade :-).

  Union Pacific - pała! [to nie żart]

| Nawet nie mierny na szynach! Jedzenie mają okropne nie polecam! Wziełem
| paragon na wszelki wypadek ;-)
Zapewne _wziales_ ;-)
A tak w ogole to de gustibus sie nie dyskutuje, wiec mi tam na przyklad
jedzenie smakuje. Masz jakies konkretne zarzuty ? Cos bylo nieswieze
albo pzresolone, czy tak ogolnie masz ochote pomarudzic? ;-))


Skoro Ci smakuje to dobrze, szkoda tylko, że przechodnie preferują inne
knajpy a mi się zachciało odmienności. Ale do rzeczy, przecież chodzi Ci ko
konkretne zarzuty:
1) Płonący piorun: potrawa bez smaku i zapachu, rozgotowany ryż płukany
zimną wodą! porcja gulaszu wielkości tak minimalna, że nie wystarczyłoby dla
dziecka; sałatka tylko z kapusty pekińskiej polanej sosem na bazie ketchupu
2) Tortilla z kurczakiem: duży kawałek cienkiego placka zwinięty na pół z
mięsem w środku oraz sosem na bazie ketchupu - widziałem jak było
przygotowywane, placek pokryty pomarańczową mazią; przyprawione tak aby nie
miało smaku oraz sałatka wielkości niemowlęcej pięści
3) sok grapefruit rozcieńczony :-( jakby mieli mniejsze szklanki toby podali
w jeszcze mniejszych, mimo że pisze 0,2 to nie sądzę aby było to więcej niż
0,1
4) 40 min czekania na zamówienie!
Tyle.

No nie wiem czy to jest marudzenie... ale życie brutalnie zweryfikuje rynek
i dobrze (jeśli to niejednostkowy przypadek).

  wegeteriańskie jedzonko?

Hej,
lubię sobie zjeść dobre mięsko, ale niedługo odwiedzi mnie
ktoś, kto jest wegetarianiniem i chcę go zabrać na obiad.
Czy "Vega" w Rynku oferuje szerszy zakres potraw niż kiedyś?
Czy są tam potrawy dobrze przyprawione, np. na ostro?
Czy może jest jakaś inna knajpa ze sporym wyborem potraw
wegetariańskich?


Dowiedz się najpierw dokładnie, czy jest weganinem, wegetarianinem czy po
prostu jaroszem. To dość istotna informacja. Zapytaj go dokładnie - czego
nie je. Może się okazać, że zabranie go do meksykańskiej knajpki nie jest
dobrym pomysłem, bo mimo, że nie podadzą mu mięsa, używają tłuszczu
zwierzęcego do przygotowania potraw, albo robią wywary do sosów czy zup na
mięsie.
Najbezpieczniej będzie zabrać go do Vegi w Rynku. Polecam (na górnym
poziomie) kotlety z kaszy jęczmiennej i taką zapiekankę z ziemniaków z
kapustą. Ewentualnie zabierz go na sałatkę do Marche :)

  W kwestii formalnej - pytanie do Moniki
KNEDLE?!!
To wy sie w Polsce tak podle odzywiacie?
Zamowilem knedle w Pradze bedac tam 2 mies. temu.
Mialem na mysli cos jak zapiekane sliwki z kuchni mojej
mamuski przed laty. Podali do wolowiny jakies pare mokrych
chlebkow, obrzydlistwo.
A oto jak zjadl wczoraj w Londynie zaprzyjazniony poeta,
z musu robiacy u mnie za instalatora lazienki: butelka wina
bialego chilijskie, schlodzone. Butelka czerwonego wina
Fitou(francuskie). Taca udek i nozek kurczecych w papryce,
grillowana i dosmazona na patelni aby dobic bakterie. Do tego
King Edward biale kartofle w skorupkach z mikrofalowki.
Salatka pomidorowo-grzybkowa  polana sosem salatkowym
polskim(proszek od mojej Mondrusi, oliwa najlepsza, dziewicza,
z Grecji, biale wino zamiast wody). Jablka na deser, kawy nie dal
rady bo padl i dyszy.

fatso



A ja miałem knedle a na deser pyzy i zasmażka a do kawy bliny z cukrem -
sam
zrobiłem. Że to wszystko ziemniak inaczej? A ty Koma to bystry jesteś, nic
się przed tobą nie ukryje - w tamtym tygodniu szczyt złapałem i na depo
muszę
oszczędzać. Po obiadku pozmywałem, nie to żebym lubił... woda stres
łagodzi... A dziś rano stolec oddałem. Że jak? Chcesz wiedzieć jaki był?
Podaj adres to ci wyśle DHL-em. Sam to sprawdź..
:)))))))

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

  Advocacon IVbis: Zaproszenie; Krakow, niedziela, 11 luty 2001, 13:13.

| | My. I galety. Czy jak tam się to zwie. Acha, i piwo.
| | A dla dzieci: sałatka :)
| Dla dzieci frytki, nie zgadzam się :
| Bo frytki są dla kobiet, prawdziwi mężczyźni zamawiają sałatkę :|

Ale nie pierwszą z brzegu tylko z chili i z papryki. ;-


Hmmm, nie pamiętam dokładnie co Igor zamówił, ale było toto z
pikantnym sosem :

Pozdrawiam,
Grzesiek

  Jaką pizzerię polecacie?

| Zmusiłeś mnie do wyciągnięcia ulotki: Grójecka 20c.
Jakie sa tam ceny ?
Np. ile kosztuje okolo duza pizza, piwko i salatka ?


Nie wiem, czy ceny z ulotki, którą mam, są całkiem aktualne, bo
pobrałem ją chyba ze 2-3 miesiace temu, ale nie znajduję pizzy
droższej niż 25 zł (tam nie ma rozmiarów - wszystkie są duże),
najtańsza jest za 9 zł.

Żywiec 0,3l. 5,60 zo

Sałatki 14-16 zł.

Pasty (z sosem oczywiście) od 9 do 19 zł.

  Pomysł na sniadanie
Ja np lubię sałatkę z tuńczyka

prościutka

Bierzemy tuńczyka w sosie własnym i zlewamy sosik, do tuńczyka dodajemy kukurydzę z puszki i ananasa pokrojonego w kostkę. Wszystko mieszamy i odstawiamy. Po kilku minutach daję troszkę majonezu a po godzince można jeść

PS - ja czekam godzinkę, żeby się "przegryzło"
  Sezon na Kebab ?!
Moja uwaga - wczoraj zamówiłem kilka produktów w Lastradowni i co dostałem po godzinnym czekaniu, dwie zimne i niesmaczne pizze, rybę i sałatkę nadającą się do kosza oraz trzy sosy (w tym dwa czosnkowe), które po otwarciu wylądowały także w koszu.

La Strada Pizzeria schodzi na (przepraszam te stworzonka) na psy.
  Jedzenie na telefon
Podwioze nastepn ą raz ą XXL-ke, pikantna, z czosnkiem i MAS Ą Ą Ą Ą Ą Ą Ą Ą Ą Ą Ą ĄAA sera.

Aha, w CK w Cymesiku (podjazd juz jest) jest danie firmowe, zestaw za 9.99, polecam z karkowka (plasteki), salatka i SUPER polewa - sos czosnkowy. PYCHA.
Uwaga porcja dla PPJ i mnie jedna zbyt obfita na nas dwoch, czyli parami po jedna porcje!
  tanie ale dobre
Czy znacie jakies niedrogie potrawy które by smaczne były przy tym.

Jasne, i już nawet nie chodzi o to, że tanie, ale dobre i zdrowe.
Np. wszelkiego rodzaju zapiekanki i tu możesz różnie kombinować, ale np.: makaron z brokułami (ja gotuję je wcześniej na parze), polany sosem serowo-cebulowym Knorr, a na to starty ser i taka sama kombinacja ze szpinakiem.
Na śniadanka sałatki z bułką, a nie bułka z serkiem. Jedz jabłka, bo są bardzo zdrowe, a przy tym syte. Kombinuj z surówkami. Możesz upiec połówki ziemniaczków w łupinie i zjeść je z sosem czosnkowym zrobionym z jogurtu.
W wegetariańskiej restauracji Green Way można podpatrzeć z czego robią pyszne jedzonka - tanie, bo bez mięska, a dobre i zdrowe. Chyba, że lubisz mięsko
Jest masa tego, ale teraz pozostanę przy tym i najwyżej coś dopiszę jeszcze.
Aaa, i pij dużo wody
  tanie ale dobre
Polecam kanapeczki z serkiem typu fromage pod tytułem "Przysmak górski" o intensywnym smaku czosnku, niedawno odkryty przez rodziców, kosteczka 80 g za jedyne 1,30 zł, a pyszny niemal jak sos z da Grasso Do tego ogórek zielony, sałatka i pomidor i kolacja/śniadanie pod hasłami "Zdrowo i smacznie - niemożliwe? A jednak!" gotowa. Zdrowiej będzie w sezonie
  tanie ale dobre
Jak już temat podniesiony to ja podam swoją propozycję- tanie, smaczne i dla odchudzających się w sam raz.
Porcja dla 1 osoby:
kawałek piersi z kurczka- kroimy w kostkę, smażymy na oleju z odrobiną przyprawy go gyrosa
w tym czasie kilka listków sałaty pekińskiej kroimy w cienkie plasterki, dodajemy do niej głowkę posiekanej cebuli i dodajemy do tego sos do sałatek cebulowy (wystarczy 1/3 opakowania) i trochę oleju.
Jak już mięso jest gotowe dodajemy je odsączone z oleju do sałaty i wszystko mieszamy.
W sam raz na obiad.
  gotuje ktoś z was?
pisałam to już gdzieś, ale nie w tym temacie, wiec napisze tu .

Pycha tortilla .

Na jedną tortille potrzebny jest:
1 gotowy placek do tortilli (pszenny lub pełnoziarnisty)
kilka łyżek kukurydzy z puszki
3 pomidory z puszki bez skorki
2 liście salaty
bazylia
łyżka oleju
kawałki piersi z kurczaka
panierka do kurczaka z (łagodna z knorra, wystarczy mięso pomoczyć w wodzie i obtoczyć)
sos czosnkowy (ja uwielbiam Develey)

Rozgrzewam dwie patelnie. Na jednej kładę placek do tortilli (bez tłuszczu) a na drugiej łyżkę oleju na której smażę kawałki kurczaka obtoczone w panierce . Do gotowej piersi wrzucam kukurydzę razem z pokrojonymi pomidorami bez skorki i wszystko suto przyprawiam bazylią.
Na rozgrzany placek do tortilli kładę sałatę a następnie mieszankę z drugiej patelni. Dodaje do tego troszkę sosu czosnkowego i zawijam, a później w folie.
Smacznego . Pycha to jest i nie jest tuczące o dziwo, a bardzo sycące .
  gotuje ktoś z was?
Ja dzisiaj robie tortille moją, bo mnie ochota naszła, ale z pełnoziarnistych placków, kurczaka, sałaty (myślałam, że sałata się zmarnuje, ale dam pół świniakowi ) i kukurydzy i jakiś niskokaloryczny sos do tego .
Trzeba wykorzystać to, że pół akademika się jeszcze nie wprowadziło i kuchnia będzie wolna .

Swoją drogą kopytek nie cierpię .
  gotuje ktoś z was?
Zrobiłam jednak omlecik z pomidorowym pesto i no no nooo, mogę zacząć jadać śniadania

dla takiego omleta mogła bym rozważyć podróż do Krakowa

Ja zaczęłam już planować tydzień obiadowy.

1) zupa pomidorowa, może nawet taka którą lolli podawała kiedyś
2) kurczak z curry
3) sałatka brokułowa ( z takich składników jakie wymieniłam kilka postów wyżej)
4) makaron z mięsnym sosem
5) naleśniki takie o jakich pisała lolli kilka postów wyżej, takie nadziewane mięsem i z beszamelem
6) zupa brokułowa
7) zupa fasolowa

Nie uwzględniałam żadnych dodatków sałatkowo-surówkowych, bo zaplanowanie ich mnie jednak przerasta i zabija moja spontaniczność

PS. Czy sa jakieś zasady przy planowaniu takich rzeczy, czy wpisuje sie tak od czapy to co sie lubi i do głowy przyjdzie
  gotuje ktoś z was?
coś z niczego przepis mojej kumpeli na sałatkę..
gdy zostaną wam ugotowane ziemniaki po obiedzie nie wyrzucajcie ich!!!
-> posiekajcie je w gruba kostkę, dorzućcie porę w drobne półksiężyce, trochę soli stanowczo dużo pieprzu, bo musi być pikantna... ukwaszona śmietanę wymieszajcie z majonezem aby powstał nie za gęsty sos i wymieszajcie z warzywami,
ot i mamy szybką sałatkę, świetna na grilla, czy ognisko

[ Dodano: 2009-05-15, 16:47 ]
  Dieta oczyszczajaca :)
Oczyszczająca dieta
Pierwszego dnia tylko pijesz: wodę mineralną, soki owocowe i jeden koktajl owocowo-mleczny (1 szklankę). W drugim dodajesz do jadłospisu kilogram świeżych owoców, które w trzecim dniu zastępujesz 0,7 kg sałatki z surowych warzyw. Czwartego i piątego dnia możesz, prócz owoców, zjeść 0,4 kg ryby upieczonej w folii. Szóstego zjadasz gotowaną pierś kurczaka i sałatkę z różnego rodzaju warzyw (bez sosu), a siódmego dodajesz gotowanego ziemniaka lub 3 łyżki brązowego ryżu.
Pij 2-3 l płynów dziennie. Po tygodniu będziesz lżejsza o 3-4 kg.


Wybaczcie ludzie ale takie cos to jest chyba tylko dla osoby ktora lezy bykiem calymi dniami i nie musi o niczym myslec
Ktos kto musi chocby pracowac w biurze czy isc na uczelnie na zajecia nie pociagnie na tym...chyba ze lubi mdlec, byc caly czas rozkojarzonym lub trafiac do szpitala...
ot moje zdanie
  ćwiczenia w żadnym razie nie na masę!
cwiczenia i reszte salatek dorzuce pozniej, bo luby przyszedl

nie wszystkie przepisy sa niskokaloryczne bo zawieraja majonez , ale trzeba pamietac, ze sosy mozna robic z jogurtu a dla przelamania kwasnego posmaku mozna tez dodawac odtluszczonego mleka do kawy - mieszac to z ziolami i oliwa
  ćwiczenia w żadnym razie nie na masę!
Yasmine, potwierdzasz odpowiedzi Unlucky co do moich pytan?

Raczej tak. Granulowane herbatki sa slodkie, za to wody smakowe kaloryczne takie nie sa, ale za to pelne chemii. Ale mozesz sobie robic czesto jakies ziolowe herbatki, nieslodzone, ja bardzo lubie miete, ona usprawnia trawienie. I od czasu do czasu kupuje sobie soki owocowe. Taki z tesco np. to ma w 100 gramach tylko 20 kalorii, czasem sobie rozciencze je też wodą.

A jak doprawiac gotowanego kurczaka. Powiem Ci szczerze, ze nie wiem, bo ja nie lubie gotowanego. Uwielbiam pieczonego kurczaka, a szczegolnie piersi, sobie je sypie przyprawa do grilla.

A co do ryb z puszki to lepiej juz w sosie wlasnym (np tunczyk do salatki). Ryby kupisz na stoiskach rybnych np. w Realu. JA tez sobie kupuje paluszki rybne lub wedzone ryby.
  Ulubiona potrawa
kurczak curry
ryż z warzywami
omlet
ser zasmażany
warzywa zapiekane pod beszamelem
omlet
salatka grecka z pieczywem czosnkowym
pstrąg
goląbki
leczo
racuchy w sosie malinowym
cycki gazdowj kury:D
bigos
makówki
barszcz
Sznycel wiedenski
pilaw
zupa z cieciorki
sajgonki wieprzowe
taco
sushi maki i futomaki
tempura
  Ulubiona potrawa
kurczak curry
ryż z warzywami
omlet
ser zasmażany
warzywa zapiekane pod beszamelem
omlet
salatka grecka z pieczywem czosnkowym
pstrąg
goląbki
leczo
racuchy w sosie malinowym
cycki gazdowj kury:D
bigos
makówki
barszcz
Sznycel wiedenski
pilaw
zupa z cieciorki
sajgonki wieprzowe
taco
sushi maki i futomaki
tempura


nie wiem co to tempura. nie znoszę sushi i gołąbków. pod resztą podpisuję się całym sercem i idę coś zjeść...może jogurt malinowy z musli tropikalnym i orzechami włoskimi...mniam
  Ulubiona potrawa
cholera wiekszośc moich ulubionych to nie potrawa a produkt

sałatka z brokułów
brokuły z masłam
brokuły zapiekane
sernik
szarlotka
kopiec kreta
zapiekanka porowa
szpinak
omlet
krokiety z miesem
papryka zapiekana z miesem i ryżem
leczo
spaghetti albo inne makarony z sosami do spaghetti
stek z karkówki
szaszłyki
panga smazona i panga wedzona
halibut wedzony
ryba maslana wedzona
sery wszelakie
orzechy i pestki ( nie mogłam nie napisac)

tylko nie krzyczec, że tak duzo, bo ja mam same ulubione
  Ulubiona potrawa
-spaghetti
-szpinak w kazdej postaci
-salatka grecka z duza iloscia czarnych oliwek
-krewetki
-grillowane miesko
-pierogi ruskie
-kotlety jajeczne
-zurek
-kebab na bardzo ostro
-szarlotka z pianka
-placki ziemniaczane
-ziemniak z grilla z sosem czosnkowym
-poledwica w piwie
-lazanki
-ogorki malosolne
-biala czekolada milki
-kalafior
-kukurydza gotowana z maselkiem
I cale mnostwo innych - uwielbiam jesc (zwlaszcza to, co sama ugotuje )
  Ulubiona potrawa
-bigos koniecznie z białą kiełbasą
-bograsz
-lasagne
-spaghetti
-naleśniki po meksykańsku
-frytki z sosem (ketchup+majonez-wybełtać razem w stosunku 1:1) posypane pieprzem
-salatka z kukurydzą, ananasem, serem żółtym, czerwoną fasolą, cebulą i majonezem + chlebek
-pieczarki w różnych postaciach
-domowa pizza
-pierogi z mięsem+ketchup (koniecznie domowe pierogi)

Mona- u mnie wszystko powinno być pikantne
  Szóstka Weidera
Lidia oliwa z oliwek i olej lniany to bardz zdrowy tluszcz nei bede sie tutaj rozpisywał na ten temat niektorzy leja oliwe do sałatek ja neistety nei znosze zapachu i smaku oliwy a wypicie jednego paru kieliszkow idzie mi szybciej niz meczenie sałatki Olej lniany natomiast jest zastepstwem za rybki ktorych tez niestety nie znosze jedyne co wymecze to tunczyk w sosie własnym i tutaj tak samo łatwiej mi łyknac olej lniany niz meczyc cała makrele
  jak mija wam dzień
Pogoda masakra do kwadratu.. dzień poświęcę na sprzątanie i gotowanie, wieczorkiem do konia: niestety będą zajęcia na hali, dobrze, że wczoraj zafundowałam sobie terenik a potem spacer luzem z koniem. Zaraz idę do Lidla a potem będę tworzyć sałatki, poza tym mam ochotę ma makaron "wstążki" z jakimś dobrym sosem ziołowym na ostro a na deser na drożdża z makiem, dla konia wyprodukuję ciasteczka i jakoś dzień minie..
  Gastronomia
A to w takim razie moja ulubiona sałatka:

Sałatka "gyros":

0,5 kg piersi kurczaka
1-2 ząbki czosnku
4 małe cebule
6 ogórków kiszonych
1 puszka kukurydzy
1 kapusta pekińska
2 pomidory lub papryka konserwowa na wierzch
majonez, ketchup pikantny

Piersi pokroić w kostkę, podsmażyć na oleju. Nie solić i nie pieprzyć. Po ostygnięciu przełożyć do miski. Cebulę pokroić w cienkie piórka i położyć na mięsie. Ogórki pokroić w kostkę, położyć na cebulę i posmarować ketchupem. Kukurydzę odcedzić i wsypać. Kapustę pokroić w cienkie paski, położyć na kukurydzę. Czosnek zmiażdżyć i zmieszać z majonezem i ketchupem. Taki sos rozsmarować na kapuście. Na wierzch położyć pokrojone pomidory lub paprykę. Nie solić.

Z czystym sumieniem mogę polecić, bo zawsze znika ze stołu najszybciej
  Gastronomia
_Mithrandir, ja mam podobny przepis na tę sałatkę, jednak z małymi modyfikacjami.

Zamiast cebuli - por. (mi po zbyt dużej ilości cebuli wątroba się bulwersuje, więc z porem jest dla mnie bardziej wskazane)
Zamiast ogórków kiszonych - ogórki po żydowsku - całość wychodzi mniej kwaskowata.

Do tego robię sos taki jak z Twojego przepisu (jednak zamiast czosnku daję taką "kostkę czosnkową" - Knorr bodajże). i każdą warstwę (tj. kurczak, por, kukurydza ...) pokrywam tym sosem.
Na wierzch daję pokrojoną pekinkę i troszkę posypuje VEGETĄ.

Jeśli ktoś dba o linię można użyć majonezu light.
  Co panstwo lubią jeść?
Matt, narobiłeś mi smaka...

tak, tak - makaron pod każdą postacią, z każdym niemalże dodatkiem. Szczególnie spaghetti bolognese domowej roboty.

a oprócz tego ostatnimi czasy papryka jalapeno jako dodatek do pizzy, sosu, sałatki.

a ze słodyczy o Lindorki marki Lindt
  Spotkało cię coś smutnego? Powiedz nam o tym.
misz troche w blad wprowadzasz
niejedzenie po 18 nie jest mitem poniewaz jesli zjesz cos przed snem to zoladek nie ma czasu tego przetrawic
ogolnie jedzonko jest bardzo wolno trawione przez co rozelniwiony/zaspany uklad trawienny pracuje troche inaczej i wiecej odklada niz spala i jedzenie przed snem jest bardzo be-be

spozywianie bialka jest super ale dla kulturysow
oni to nawet w nocy wstaja co 2-3h i wpierdzilaja jajka ryz itp

najwazniejsze to odstawic weglowodany
w sumie mega latwa dieta to zamiana ziemniakow na salatke bez sosow
jasnego przennego pieczywa na ciemne
jedzenie co 2-3h
niejedzenie na 4h przed snem
malo tlusto
bez fast foodow
i duzo warzyw i owocow
koniecznie te cholerne 2l wody w ciagu dnia
(mnie to wkur** bo ciagle sikam )
  StarCraft
Mathew
kelnerka nie patrząc na ciebie zanotowała coś w notesiku, jak się domyśliłeś, twoje zamówienie. Po czym oznajmiła, że będzie za 10 minut, uśmiechnęła się i poszła przyjąć zamówienie innego klienta
Drak'on
-Dzisiejszym daniem dnia jest pieczeń wołowa zapiekana z jabłkami i pomarańczą w sosie chrzanowo-koperkowym, jeśli mogłabym polecić, ta potrawa najlepiej komponuje się z ryżem i jakimś dodatkiem, na przykład, sałatką wegetariańską
przez chwilę cię zdziwił wyraźny fransuski akcent, jednak po chwili przypomniałeś sobie, że wbrew temu co się może wydawać, zaszczepienie klonowi akcentu jest banalne i to kwestia paru dni
  Się Jadło...
1) Bar "Pod Rybą" ziemniaki pełne sałatek. Ja szczególnie lubię z wkładką:kiełbasa po węgiersku + boczek+sos czosnkowy a dla Babeczek polecam sałatka szynkowa +pieczarki +tzatzyki Ściany pełne starych pamiątek z Gdańska http://www.forum.dawnygda...ghlight=pod+ryb

Gdańsk ul. Długi Targ 35/38 lok. 1

2) "Bar Przystań" Dobra, pewna, smaczna, zawsze świeża(kolejka) ryba

Sopot al.Wojska Polskiego 11

3) "Swojski Smak"- Dobre jedzenie

Gdańsk ul. Heweliusza 25/27
  Co jecie na wyprawach w góry wysokie?
Jak weźmiesz kuchenke to chyba wszystko co tylko uniesiesz możesz zjeść na gorąco
Wiem, że jak jesteś długo w górach i nie zjesz czegoś ciepłego to się gorzej idzie - nie ma to jak małe ciepłe co nieco (ryż, kasza, makaron i jakiś sos) . W Alpach i Himalajach to ja nie byłem ... (Może kiedyś ) więc nie wiem jak to jest w wyższych górach (w Himalajach, bo w Alpach to pewnie moj patent by sie sprawdził).

Jeśli chodzi o liofilizaty to są wygodne ze względu na swoja niska wage, jak ktoś ma za dużo sałaty to może sobie tylko to kupowac. No jeszcze jakies energetyczne batoniki czy coś takiego by się przydało

Co do zupek chińskich ... Nie rośnie druga głowa Pus tej zupki jest taki, że to przynajmniej "danie" na ciepło
  Co jecie na wyprawach w góry wysokie?
No to podam Wam przepis na coś co jest wiosną często "pod ręką". Szczególnie w Karpatach Wsch. Czeremosz czyli czosnek niedźwiedzi. Przepyszny. Nie wiem jak działa na wampiry. W Jaworniku czeremosz często jedano (jeszcze po II wojnie odbywałay się tam pochówki wampiryczne).
Młode liście czeremoszu drobno pokroić. Dodatek do:
-kanapek,
-sałatki z sera wędzonego i śmietany,
-sałatki z jajek i majonezu,
-zupy z gara nad ogniskiem (dajesz wszystko co masz i o dziwo udaje się ugotować pychotę),
-sosu z konserwy, przepyszny z makaronem lub ryżem z woreczka,
- do jarzynki z młodych liści lepięzników i pokrzywy dodatek do makaronu.
  ziela, przepisy i inne czary
1. Polecam czerwone wino z dodatkiem kilku kropel wyciągu z nasion szaleju. Koniecznie podane w cisowym pucharze.
2. Przepyszna sałatka z pieczonych cebulek żonkili, zimowitów, lilii polana obficie sosem z tojadu mocnego.
3. Koktajl z 40 mrówek ugotowanych w soku z żonkili.

To pisała kretynka o mocno rozbudowanych skłonnościach trucicielskich!
No i tylko czekać aż jakiś naiwniak da się na to nabrać, spreparuje któryś z powyższych specjałów i na skutki nie trzeba będzie długo czekać.
Trzeba być zupełnie "myślącym inaczej", by tak niebezpieczne przepisy wpisywać na publiczne forum.
Przecież te składniki są "dostępne" na prawie każdej łące!
Zupełnie podobnie jak w innych przypadkach przestrzegam przed najmniejszym choćby zaufaniem do jakichkolwiek wypowiedzi tej pani.
Żeby nie było, że nikt nie ostrzegał...!
A najlepiej jak któryś z moderatorów wywali odnośny post lucyny (i ten mój także!) z forum "na amen", czyli niżej niż Toi-Toi...! I proszę "przyszpilić" to tam cisowym kołkiem.
  ***HYDE PARK II ***
Ja robie tak jak Ela,tylko bez sera zoltego.Jak ma byc wykwintnie to jeszcze obsmazam plaser martadeli/dosc gruby/,wkladam miedzy dwa placki,polewam sosem z pieczarek z podsmazona cebula.
Do tego salatka z papryki,cebuli,ogorka kiszonego,oliwek-wszystko drobno pokrojone,skropione sokiem z cytryny i troche oleju/pieprz i sol do smaku/.
  ***HYDE PARK II ***
Raptor rzuc jakimś ciekawym pomysłem na obiadek


Proszę bardzo, na południu Włoch, bez znaczenia gdzie w małym miasteczku, w najbardziej zatłoczonej knajpce, za parę Euro można zamówić, cokolwiek, włącznie z pizzą i tiramisou, na ten przykład mikro pulpety w sosie pomidorowym z mozzarellą i zapachem, który omamia, oj, oczywiście starter z sałatki np. Carpaccio........i kawa, tylko włosi i niemcy potrafią zrobic super kawę

A tak z naszej siermiężnej rzeczywistości, to zrobiłem gulasz, lubię go bo pachnie, a jak się go robi w czerepie, to zanim się to dostrzeże, to już poszło do niego kilka przypraw, i tymianek, i estragon, i majeranek, i papryka i grzyby suszone, i listek laurowy i ziele angielskie i pieprz (Jerry właśnie zemdlał), pachnie sam sie robi, i w ogóle jest okey

A może skrojone na centmerowa kosteczke piersi (łał), ale z kurczaka i zasypane na hindusko z currry , imbirem, sosem sojowym usmażone na maśle (nie na oliwie).....sam nie wiem, Żanetko......odpłac prosze jakimś regionalnym smakołykiem, tylko żadnych potrawek z wilków, na mazowszu nie ma ich za dużo

Poprawka dla Ciebie tylko wypasiona sałata z multiwitaminą i sokiem z cytryny i czosnkiem...wszak Ty palenie rzuciłaś, Twój metabolizm jest o 30 % efektywniejszy, jesz tyle samo, a to tak jakbyś jadła o jedna trzecią więcej i wszystko idzie w cudowne, boczki, przodki (dwa) i i........kurna nie wiem jak nazwać, no.......to gdzie tam plecy tracą szlachetną nazwę........
  ***HYDE PARK II ***
Wróciłam, a teraz na szybko pichcę postny obiad- kasza gryczana z sosem grzybowym, sałatka z ogórka kiszonego z cebulą i marchewką( jest pyszna!) + brokuły z masłem i bulką.
Mistrzostwo to nie jest, ale do czasu do czasu i za takim obiadkiem mi się tęskni

A Raptor czytałam dzisiaj pstrągi zajada...ostatnio jadłam doskonale zrobionego pstrąga z serem feta i owiniętego plastrem boczku, to wszystko z grilla-rewleacja, sama bym na takie zestawienie w życiu nie wpadła. Smacznego wszystkim
  Elitarny Club Nocnych Marków
A jakie to są potrawy tz te bardziej wysublimowane ?
Ja gotuję codziennie niestety perfekcji nie osiągnęłam, ale ćwiczę


Np. gryos/shoarma z sosem czosnkowym, do tego jakaś śródziemnomorska sałatka z fetą, ryż z kurkumą, albo jakies fryteczki,
albo np. panga w winie, pstrąg z migdałami...

kargulena też jest dobra

albo na przekąskę okonki na chrupiusieńko... bułka-maka to załatwi...
  Elitarny Club Nocnych Marków
Fryderyk napisał/a:
dofcia, o czym masz ochotę porozmawiać?

No może o twoich wykwintnych potrawach


Ba, już pisałem, to nawet nie skomentowałaś

dofcia napisał/a:
A jakie to są potrawy tz te bardziej wysublimowane ?
Ja gotuję codziennie niestety perfekcji nie osiągnęłam, ale ćwiczę

Np. gryos/shoarma z sosem czosnkowym, do tego jakaś śródziemnomorska sałatka z fetą, ryż z kurkumą, albo jakies fryteczki,
albo np. panga w winie, pstrąg z migdałami...

kargulena też jest dobra

albo na przekąskę okonki na chrupiusieńko... bułka-maka to załatwi...

  Dlaczego Mazury.
I jeszcze by trzeba szczury se z wawy przywozic, zamist uczciwie zabrac tylko te co sie w wawie juz na lodke pchaja...

Szczury??? Z Warszawy to się przywozi na Mazury busem tranzitem zapasy żarcia na cały rejs. Słoiki pulpetów w sosie pomidorowym, puszki mielonki śniadaniowej (bynajmniej nie do kanapek jedzonych na śniadanie lecz jako surogat mięsa wołowego do gotowania gulaszu na obiad; strasznie toto śmierdzi podczas gotowania więc dezodoryzuje się to cebulą która oczywiście gnije po paru dniach i odtąd już wszystko capi zgniłą cebulą), Paprykarza Szczecińskiego i Sałatki rybnej Neptun (żeglarz nie świnia wszystko zje, nie dla psa kiełbasa, nie dla żeglarza filety śledziowe w oleju aromatyzowanym a nawet szprotki podwędzane w sosie pomidorowym). W efekcie miejscowe sklepiki cienko przędą i windują ceny, i w ten sposób błędne koło się kręci. A ja nie chcąc dokładać swojego udziału w jego rozkręcaniu - przepłacam conieco za produkty kupowane w tych sklepikach, jedynie sojowe "psie chrupki " z jakich gotuję sobie gulasz (w przeciwieństwie do wspomnianej mielonki nie śmierdzi i nie stwarza niebezpieczeństwa zatrucia) przywożę na Mazury z Warszawy (oczywiście nie busem tranzitem lecz jachtem) nie mając pewności czy na miejscu kupilbym je bezproblemowo. Zresztą kasa za nieco droższe na Mazurach żarcie szczególnie ciężka nie jest, gorzej gdy przy okazji muszę wybulić za przywiązanie jachtu do brzegu, jak to zdarza się w Mikołajkach...

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
ps. Tak, wiem, znów offtop - ale chciałem w wątku w którym dyskutujemy dlaczego lubimy lub nie lubimy Mazur - podać jeden z powodów dla których na Mazurach nie lubią żeglarzy
  Przepisy na smakołyki dla ogonków
SALATKA Z TUNCZYKIEM

-troche pory pokrojonej w cieniutkie plasterki
- puszka odcedzonej kukurydzy
-pokrojona w drobna kostke papryka i pomidor
- puszka tunczyka dolana wraz z sosem i wymieszane wszystko dokladnie

Doskonale zarowno dla wlascicieli jak i dla ogonkow moje miseczke wylizaly w kilka minut a ile rzeczy do wyboru mialy :D oczywiscie najszybciej wyszedl tunczyk
  Dobry pomysł na podawanie niesmacznych lekarstw ogonkom!
Kilka pomysłów zebranych z fancy rats zaadaptowanych do naszych warunków, najczęściej wymieniane są wyróżnione, często wymieniany był jogurt, dżem i gerberki, ale to już wiemy.

Lek umieścić na łyżeczce, dodać okruszki herbatnika, ciasta lub biszkoptu, zgnieść drugą łyżeczką aż utworzy się plastyczna masa, zrobić z niej kuleczkę i podać szczurkowi.

Zrobić kulkę z chleba i leku, zanurzyć w sypkim kakao (słodkim).

Stopić kawałeczek czekolady, dodać lek, całość zamrozić.

Masło orzechowe, marcepan, kiwi, rozgnieciony banan, owsianka (w proszku dla dzieci np. brzoskwiniowa), lody (roztopione), sos jabłkowy, czekoladowe mleko sojowe, pudding ryżowy, rozgnieciony ziemniak, woda z cukrem, sojowe modyfikowane mleko w proszku dla dzieci, masło z cukrem, custard - słodki sos z mleka i jajek z dodatkiem mąki, serek topiony, deser sojowy, pudding czekoladowy dla dzieci, tuńczyk, paluszki krabowe.

Dwa czekoladowe dropsy dla gryzoni rozgnieść na łyżce nad parą, dodać lek, zamieszać czubkiem noża, zawinąć w folię do ostygnięcia, po ostygnięciu zrobić kuleczkę.

Ciasteczko typu „markiza” – pokroić ciastko na mniejsze kawałki, zdjąć górę, wgnieść lek w nadzienie, założyć górę z powrotem.

Zrobić galaretkę w foremce do kostek lodu, w każdej porcja leku.

Kukurydza świeża, z puszki lub winogrono z sałatki owocowej z puszki – wycisnąć środek, napełnić lekiem, włożyć środek z powrotem, nie przekręcać

Rozgnieciony ziemniak z serem i masłem.

Powodzenia!
  Dobrze i tanio to tylko u mamusi :)
Również polecam Dagrasso! Genialna pizza, w przystępnej cenie. Mile mnie zaskoczyło, że do jednej pizzy dodają dwa sosy, tak samo do sałatek (:.
A tak swoją drogą, ja nie wiem, czemu wszyscy maja taki problem z tym żarciem : P. Osobiście jestem przykładem człowieka, który przeżył rok, żywiąc się bułkami popitymi jogurtem. I na dodatek przybrałam na wadze : P.

Btw: Witam się grzecznie, pierwszym moim postem na tym forum (;.
  Wigilia wegetariańska???
Ja nie widzę w świętach takiego sensu jak chrześcijanie. Dla mnie to zwykła tradycja i okazja żeby pobyć z rodziną jakoś bliżej
A co do potraw to u mnie w Wigilię wogóle nie jest zbyt bogato :P Nawet nie ma takich typowo tradycyjnych potraw. Ja osobiście jadłam w tym roku np. sałatkę warzywną, sos taki z marchewki i zapiekankę z ziemniaków, pieczarek, fasolki, papryki i sera
  Zapraszamy na obchody DNIA RYBY w Gdańsku!
Ciasta:)
1)Sernik z sensi:)
2)Babka z sensi:)
Przystawki:)
3)Tosty z serem i sensi:)
Zupy:)
4)Czerwony barszcz z sensi:)
5)Ważywna z sensi:)
Dania główne:)
6)Ziemniaczki z koperkem i sensi:)
7)Leczo z sensi:)
8)Kartofelki w mundurkach z sosie czosnkowym i senci:)
Sałatki:)
9)Sałatka wegetariańska z przyprawani i sensi
10)Mizeria z sensi:)
Deser:)
11)Lody śmietankowe z tofi posypane sensi:)
12)Czekoladowy blant z nadzieniem z sensi:)

Prosze Lari 12 potraw z sensi które zastąpiom karpia i inne ryby:)

Ja nieumiem gotować i niemam tyle sensi.Ale Zielone świeta to zielone przepisy:)

Blesss:)
  Sywester 2006 "u roolina"
Inne niezłe sałatki:
ogórek zielony + szynka konserwowa + makaron ryżowy + majonez
tuńczyk w sosie własnym + tuńczyk w oleju + ananasy + ser mozarella + curry + majonez
piersi z kurczaka/indyka + seler konserwowy + rodzynki + ananasy + ryż + majonez

Ktoś chętny? ;)
  Zupka chińska inaczej
Nie lubię makaronu, wiec sałatki z makaronem też mnei odrzucają.

Znaczy się jem tylko talkie dania pokroju makaron z serem (na ostro, z cebulą, słoniną i dużo pieprzu i soli), czy też z jajkeim (t.zw. 'po francusku'), ale do zupy, czy czegokolwiek w ogóle to straszne. Nawet sos do spagetti jem z ryzem (co sie nazywa chyba risotto).

oj, zoribliśmy offtopa ; >
  BESKIDY X-TREEM weekend 10-11 wrzesnia 2005
Aukcje24.pl, wspólnie z Ośrodkiem Konferencyjno - szkoleniowym "Cis"
zapraszają Cię do PRZYBĘDZY k/Żywca!

Ośrodek Konferencyjno - Szkoleniowy "Cis" specjalizuje się w  organizacji
dedykowanych imprez. Ośrodek miał zaszczyt przygotowywać m.in "Wakacyjną

TVP!
Cena tylko 69zl (hotel - pok. 2os., zarcie, atrakcje), dojazd wlasny

  Sobota, 10 września 2005:

            od 12 przywitanie uczestników, zakwaterowanie w pokojach
            15:00 - 17:00 ognisko:
            - grill mix - szaszłyki, kiełbaski, karczek, żeberko, golonka
            - "kociołek zbójnicki" - (zupa gulaszowa)
            - sałatki, pieczywo, musztarda, sosy
            17:30 - 20:30 podział uczestników na grupy, rozpoczęcie gry
terenowej "Poszukiwanie Janosikowego Skarbu" z wykorzystaiem GPS,
kompasów,zadania logiczne dla grup w punktach kontrolnych z zakresu wiedzy o
internecie, komputerach, regulaminu aukcji24
            - w czasie gry atrakcje: zjazd na linie, strzelanie z
paintballa, strzelanie z łuku, sieć pajęcza
            21:00 ognisko z pieczeniem całego barana i prosiaka
            - konsumpcja nogi świńskiej
            - nocna prezentacja nowości z serwisu Aukcje24 na ekranie o
wymiarach 12 m x 5 m i nagłośnieniu z wykorzystaniem sprzętu multimedialnego
            22:00 po prezentacji nocne wspinanie się na sztucznej ścianie
wspinaczkowej 2 drogi o wysokości ok. 12 m - dla tych co wyjdą najwyżej
nagrody
            23:30 zabawa nocna na sali restauracyjnej dyskoteka połączona z
karaoke stół szwedzki z zakąskami, piwem
            2:30 bigos myśliwski z sarniną
            4:00 zakończenie wieczoru, nocleg

Niedziela, 11 września 2005

            8:00-10:00 śniadanie (bufet)
            10:00 wspólna dyskusja na temat skutecznych technik sprzedaży na
aukcjach internetowych
            12:00 uroczyste wręczenie certyfikatów przeżycia eXtremalnych 24
godzin w górach
            13:00 obiad
            15:00 wyjazd z hotelu

wiecej informacji o imprezie:
http://my.aukcje24.pl/accdb/viewItem.asp?IDI=19119355

  dieta bezmleczna -ubogofosoranowa

| mam przepisaną dietę bezmleczną

bardzo dziękuję za rady i
i ukierunkowanie myślenia o tej dziecie,
w momencie nie zaskoczyłem,że to m.in śledzie i fosfór
i przykazanie z młodości by jeśc więcej śledzi dla znajdujących się
w potrzebie szarych komórek
jestem przera....bo na śniadanie miałem śledzika w sosie greckim
a do zjedzenia jeszcze jest śledzik w sałatce no i sola którą baaardzo lubię
z panierką i bez ale lekko smażoną,
chociaż ryba nie jest zbyt częstym daniem, ale jest.
A przyczyną być może nie jest usunięta tarczyca, ale wskutek
osłabienia organizmu przyplątała się alergia pokarmowa jakieś 3 lata
temu.Były syropy, laryngolog
no i ciągłe kłopoty z lużnym .....
No ale dość narzekania idą święta
zamiast śledzika w oleju,karpia
na ciepło i zimno będzie jedynie skromny kawałek przy kolacji wigilijnej.

pozdrawiam przedświątecznie
Ben
| szukałem w onecie i nie znalazłem konkretnych informacji.

To jest najbardziej opluwana dieta i jednocześnie najbardziej skuteczna
w dochodzeniu do zdrowia i właściwej wagi, wbrew wszystkim "autorytetom".
Oto kilka(dziesiąt) linków:

http://www.optymalni.poznan.pl/historie/turostowski.htm
http://ikoiko.republika.pl/jozef/jozef.html
http://www.dieta-optymalna.info
http://mlodziez.optymalni.one.pl/
http://www.optymal-btw.aktis.i.p.pl/
http://arkadia.akcja.pl/
http://republika.pl/optymaln
http://zywienie.prv.pl/
http://www.optymalni.net/
http://www.optymalni.com
www.members.optushome.com.au/bartim
http://www.optymalni.pl
http://www.dieta-optymalna.info/dietetyk.php
http://forum.dieta-optymalna.info/
http://stat.dieta-optymalna.info/
http://ikoiko.republika.pl
http://www.optymalni.pl/article.php?id=530
http://www.optymalni.pl/article.php?id=446
http://www.optymalni-centrum.com/jadlospisy.htm
http://zywienie.host.sk/artykuly/
http://optymalni.waw.pl
http://www.majzner.republika.pl/
http://strony.wp.pl/wp/arkadiakrotoszyn/
http://strony.wp.pl/wp/optymalni.oddz.gliwice/
http://kurort.optymalni.org/przepisy.html
http://www.lido.optymalni.org/pol/index.html

Pozdrawiam
Krystyna


  "Zywieniowy" atlas swiata
Czytam wlasnie ciekawa ksiazke "Tajemniczy swiat nowotworow"
Pomyslalam, ze moze wy, ktorzy przeszliscie na swoje diety ze wzgledu na
zdrowie
( obawa przed chorobami )pomozecie mi.


glownie

Japonia
Tradycyjne menu noworoczne po dzis dzien w wielu domach zachowane

solona ikra sledziowa, obrany korzen lopianu, czarna fasola (gwarantuje
znakomite zdrowie, jest bardzo zywotna, gdyz jej suche ziarna rzucone na
tluszcz wysoko skacza) solone japonskie sliwki, ryzowe o-sushi, wedzony losos i
suszone sardynki, wodorosty itp.
Najwazniejsze ze wszystkich dan o-mochi jest niewiarygodnie niezdrowe, lecz
jednoczesnie najbardziej lubiane i obowiazkowe.

---------------------------------------------------------------------

Rosolek sojowy, wzbogacony grzybkiem, wodorostem i rybna galaretka lub sojowa,
tofu
suszona sardynka, chrzeszczace biale rybeczki ami wielkosci robakow z malin,
kiszona kapusta, rzodkiew
ukochane przez  japonczykow danko!  niezbyt goracy ryz, do ktorego wbijaja
jajko. Tworzy sie wtedy ciagnaca, rzadkawa masa bez smaku.

-----------------------------------------------------------------------

kawalki surowj ryby (plaszczka) pikantna skorka z ryby i rybia watrobka, sos
sojowy
z jarzyn marynowana rzodkiew z papryka, kabaczki, gorzkie ogoreczki i inne
jarzyny

Lata 20-30

ryz, pszenica, warzywa
ryby w tym czasie byly zadrogie, chlopi jedli je tylko okazjonalnie.
Zywiono sie gotowanymi lub surowymi warzywami (slodkie ziemniaki, kapusta,
kapusta chinska
krow nie byko, mleka nie pili bo nie znali
swin tez nie bylo
kury rzadko, jajka jedli tylko chorzy.

Od lat 50 chlopi jedza tylko ryz.

pedy babmbusa, do przyrzadzania jarzynowych salatek
trawa morska, przyprawa do zup i innych potraw

Warzywa i owoce- arcywazna czesc japonskiej kuchni
ryba tufu, jezowce

kwiaty chryzantem w sosie, zapiekane w ciescie, marynowane
ciasteczka i paluszki ryzowe

zapraszam do wpisywania innych ciekawostek
pozdro  Dana

  POMOZCIE

CHCE NOWY ROK ROZPOCZAC Z MONTIM ALE TROCHE SIE JESZCZE GUBIE


Po pierwsze - nie krzycz. W necie, używanie dużych liter oznacza krzyk i
jest źle widziane.
Po drugie - poniżej przykładowe zestawy śniadaniowe i kolacyjne pochodzące
ze strony
http://infodev.div.pl/montignac/przepisy.php

Przykładowe posiłki
Śniadania:

świeży sok z pomarańczy
Brzoskwinia
chleb z mąki z pełnego przemiału
Marmolada bez cukru
Jogurt 0%
Słaba kawa
Odtłuszczone mleko w proszku

- * -

Sok grejpfrutowy
Sok pomarańczowy
Kiwi
Musli bez cukru
Otręby z owsa
Kiełki zbożowe
Odtłuszczone mleko w proszku
Herbata

----------------------------------------------------------------------------
----
Kolacja

Zupa jarzynowa (domowa)
Danie z ryżu pełnego lub dzikigo z pomidorami
1 jogurt naturalny

- * -

Zupa jarzynowa (domowa)
Spaghetti z pełnego przemiału z pomidorami
Odsączony ser biały 0% tłuszczu

- * -

Soczewica z cebulą
(sos z białego sera 0% tłuszczu)
sałata przyprawiona cytryną
1 chudy jogurt

- * -

Sałatki z ogórków
Bakłażany faszerowane pastą z pieczarek i białym serem 0% tłuszczu
1 chudy jogurt

- * -

Łosoś wędzony
Chleb z mąki z pełnego przemiału
Pomidory
Ogórki

- * -

Jajka na miękko
Surowa chuda szynka
Sałata
Pomidory

- * -

Jajecznica
Biała chuda szynka
Sery sfermentowane
Pieczarki
Pomidory

- * -

Zupa z soczewicy
Jaja sadzone
Jarzyny smażone w oleju
1 jogurt

- * -

Zupa cebulowa
Krem z jaj z tuńczykiem
Sałata zielona
Ser biały odsączony

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia

  prosba o menu
Powiem szczeze :) jestem  usatysfakcjonowany    Hafsiu dalas mi menu   z k
torym spokojnie  sobie poradze  i z checia bede   stosował ,dobrze by  wie
dziec  tez  w  jakich   godzinach powinienem sie zmiescic    w stosowaniu.ps
jestem za zestawem  na miesiac, z postu-" taki tam pomysł" - bede  trzymał
kciuki za szanowne grono z tobą Hafsiu na czele  i pozdrawiam   najmocniej
Ciebie oczywiscie- z powazanioem  Darek  lat 35 Z wawki
| jak znajdziesz minutke :) to poprosze o  nr dwa zestaw
zestw nr 2
sniadanie:
chleb pelnoziarnisty z dzemem i serem bialym chudym,ziolka
pozne 2 sniadanie:gotowane jablko
Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez
cukru,herbatka
Kolacja:ryba duszona w warzywach,jogurt naturalny bez cukru.

zestaw nr 3
sniadanie musli z mlekiem 0%
obiad:gołabki z farszem miesno-pieczarkowym i sosem pomidorowym
deser : jablko gotowane
kolacja ;zupa z soczewicy,losos wedzony

zestaw nr 4
sniadanie:jajko na miekko,ser bialy chudy,salata,pomidor
obiad:ryz pelnoziarnisty z sosem pieczrkowym,ogorki kiszone
Kolacja:makrela wedzona ,pomidor,ogorek
 zestaw nr 5
sniadanie:jajecznica z celbula,pomidorem i papryka
obiad:rosol ze skrzydelkami bez makaronu,puree z selera,kotlet z piersi
kurczaka smazony bez tluszczu,surowka z kapusty pekinskeij
kolacja:bialy ser chudy,jogurt
zestaw nr 6
sniadanie:
platki owsiane,otreby pszennne z jogurtem i bialym serem
obiad:łosos gotowany na parze z warzywami,slata z sokiem z cytryny
Kolacja:
zupa jarzynowa bez marchwi,kilka plasterkow szynki chudej z indyka,jogurt
odtluszczony.

to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

  MM dla zapracowanych :-)
Muszę przyznac, że udało mi się :)
Od półtora miesiąca jestem na MM i jest -8kg, hurrra!!! :)
A z gotowaniem - no cóż, gotuję nocami. Niestety, jestem typem dziwnym i
jak zaczynam coś robić to dostaję bzika na tym punkcie. I dlatego staram
się jak mogę unikać "odstępstw" od diety. Dlatego też się przemogłam i
zaczęłam gotować, chociaż przez to śpię krócej :/.
"Kupne" produkty jem głównie na śniadanie i kolację (pieczywko Wasa
żytnie, ser biały, tuńczyk w sosie własnym, kefir 0%, maślanka 0% itp).
No i tak jak piszecie - mnóstwo warzyw do posiłków (albo w surówkach,
albo tak "luzem")

Trzymajcie za mnie kciuki, bo jeszcze dużo pracy przede mną :-)

Pozdrawiam serdecznie,
NiNeczka

NiNeczka,
ja jestem w takiej sytuacji, że jestem na MM, a w tygodniu jem obiad zawsze w
firmie. Biorę np. indyka bez panierki w sosie z dużą ilością warzyw, albo
gołąbka z dużą ilością surówek, albo rybę i ściągam panierkę, albo kapustę
gotowaną... Da się! Naprawdę. Teraz właśnie w ciągu 3 tygodni schudłam 3,5 kg,
a wiem, że w końcu te posiłki nie są tak do końca MM. W sosie jest pewnie mąka,
ale w końcu nie jem tego sosu, a mieso. Sos zostaje na talerzu. To, co zjem
przypadkiem na miesie nie ma aż takiego znaczenia, szczególnie, że porcje
surówek biorę zawsze olbrzymie, a surówki obniżaja IG takiego przypadkiem
podjedzonego sosiku. Jem często kalafiory i brokuły. Także mają niskie IG i
wydaje mi się, że te resztki bułki tartej, których nie uda mi się do końca
ściągnąć, nie zawalają całego efektu.

Pamiętasz co pisał Monti np. o gotowanej marchewce w II fazie? Nie liczy sie
samo IG. Liczy się także ilość zjedzonych węglowodanów z wysokim IG. Ponadto
ZAWSZE liczy sie IG __WYPADKOWE__ posiłku, nie poszczególnych składników. W I
fazie Monti pewnych rzeczy zabrania kategorycznie, ale myślę, że to po to,
abyśmy nie pobłażali sobie za bardzo. Ale w końcu zasady przyswajania pokarmów
są analogiczne, czy to w I fazie, czy w II.

Ale jeśli boisz się jednak stołówkowych gotowców, bierz do pracy sałatki
jarzynowe - raz to z makaronem, innym razem z mięsem. A od biedy to możesz
wziąć paprykę, pomidora, ogórasa i kawałek sera - byle przeżyć do kolacji.


 



Sos do sałatki
Sosy do pizzy
sony t610 sony
sony erikson k k800i
Sony Gdynia
Sopot nocleg noclegi
sony v 6000
SONY XLR
sony wega 50
Sony Protech
sony sony playstation
soplicowo romantyczna arkadia
sony testy
Sony VX2100
sony ericssonnaprawy gwarancyjne
  • podrecznik dla klasy trzeciej
  • walking in memphis
  • jak B3atwo zarobiE6 kasEA
  • zdjecia;polipF3w
  • malowanie wnetrz farbami duluxa
  • Ge capital warranty
  • konspek lekcji wych. fizycznego
  • Cheick N Diaye
  • czyszczenie liczarek